Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 10.06.2003 08:47

Sesja w Stanach bardzo spokojna, na bardzo małym obrocie. Wprawdzie spadek

nie był mały, ale trudno przy tak niskiej aktywności piać z niedźwiedziego

zachwytu i mówić o potwierdzeniu piątkowego odwrotu. Rynek nie chce jeszcze

pozbyć się ostatnich świetnych nastrojów i po części ma racje. Zresztą

wystarczy spojrzeć na opisywany wcześniej Nikkei. Korekta na S&P powinna

Reklama
Reklama

zejść pod 965 pkt. po czym nastąpi jeszcze jedna próba ataku na szczyty.

Możliwe, że nawet zostaną poprawione i dopiero to będzie świetnym momentem

do sprzedaży. Co prawda ja już teraz pozbyłem się nadziei na dalsze wzrosty,

ale trzeba jeszcze liczyć się z jakimś odpryskiem optymizmu. Dow.gif

SP500.gif Nasdaq.gif

Wczorajszy spadek to zasługa głównie dwóch spółek. Działająca na rynku

Reklama
Reklama

kredytów hipotecznych rządowa spółka Freddie Mac (-16%) podejrzewana jest o

księgowe nieprawidłowości. Jej portfel kredytowy przekracza 1 bilion

dolarów. Nie trudno sobie wyobrazić, jakie kłopoty rynku nieruchomości

(lokomotywy gospodarki) przyniósłby "wirus Enrona" w takiej spółce.

Informacja pociągnęła w dół większość spółek finansowych, obligacje i z

początku osłabiła dolara. Co prawda nic się nie potwierdziło jeszcze, ale

Reklama
Reklama

same podejrzenia na tak rozgrzanym rynku były wystarczającym impulsem do

korekty. Druga kotwica to Motorola spadająca ponad 2% po ogłoszeniu

ostrzeżenia przed słabszymi wynikami. To może być wskazówka na dzisiaj.

Dzisiaj uaktualnienie prognoz przedstawi fińska Nokia, która jest z reguły

drogowskazem dla rynku amerykańskiego. Nokia to świetny barometr całej

Reklama
Reklama

branży TMT, jak i nie całej gospodarki. Co prawda uaktualnienie, to nie to

samo co publikacja wyników, ale przy takich gigantach rynki ostatnio

wyraźnie wstrzymywały oddech, a po wczorajszej Motoroli uwaga będzie jeszcze

większa. Inwestorzy dostaną informacje o 11:00. Nokia wczoraj rosła ponad

1% pomimo ostrzeżenia Motoroli

Reklama
Reklama

Jeśli chodzi o krajowy rynek, to prezydent nie rzucił premiera na kolana i

sensacji żadnych po spotkaniu nie ma. Dalej kluczowa sprawa to pytania, kto

będzie realizował reformę finansów państwa, czy będzie podatek liniowy, oraz

chyba najważniejsze - czy rządu uzyska wotum zaufania. Dzisiaj odpowiedź

może i na te wszystkie trzy pytania pomoże uzyskać zapowiadane posiedzenie

Reklama
Reklama

Rady Ministrów, na którym dyskutowany będzie kształt reform fiskalnych i

założenia do przyszłorocznego budżetu. Wczoraj jasnym się stało, że program

Kołodki nie będzie realizowany i albo ten naraża się na śmieszność, albo w

przypadku powrotu do pierwotnym propozycji, na śmieszność narażać się będzie

premier. Wychodzi więc na to, że dzisiaj rynek będzie musiał przełknąć

dymisję Kołodki, ale to już jest zdyskontowane.

Trochę trudno grać na takim rynku, bo większość ruchów uzależniona jest w

tej chwili od politycznych decyzji. Wykresy co prawda dam Kontrakty.gif

Indeks.gif ale obecnie nie wskażą one kierunku na dzisiejszą sesję. Tym

bardziej po wczorajszej bardzo niskiej aktywności zarówno na rynku polskim,

jak i amerykańskim. Do 11:00 powinno być spokojnie, a potem sesje ustawić

może jedna informacja z Nokii. O przełomie na kontraktach można mówić

dopiero po zejściu pod 1180-85, lub wyjściu na nowe szczyty. Nie oczekuję

dzisiaj żadnego z takich ruchów. Są czasami sesję, gdzie namawiam jedynie do

reagowania, a nie prognozowania. Dzisiejsza do takich należy. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama