Początkowo byki próbowały jeszcze walczyć o przełamanie ważnej bariery podażowej i przez godzinę kurs trwał w niewielkim horyzoncie. Zaraz po otwarciu kasowego doszło jednak do mocniejszej przeceny w okolice 1208 pkt. Z tego poziomu wyszła lekka wzrostowa korekta jednak na początku drugiej połowy notowań znowu niedźwiedzie przycisnęły mocniej. Kurs zszedł poniżej dolnego przedziału wspomnianego oporu na wysokości 1206 pkt. i chociaż stosunkowo blisko, bo na poziomie 1202 pkt. udało się spadek zahamować to jednak do końca dnia nie udało się już powrócić w jego obręb.

Sesja nie robi dobrego wrażenia. Nie tylko nie udało się pomimo naruszenia po raz kolejny sforsować kluczowej strefy podażowej pochodzącej od luki bessy z 17 stycznia w przedziale 1206-1218 pkt., ale też niedźwiedzie odpowiedziały tuż powyżej mocnym atakiem, który przyniósł wyraźny spadek kursu. Na wykresie mamy niekorzystną czarną świecę, która uformowała razem z poprzednią formację odwrócenia trendu wzrostowego jaką jest objęcie bessy. Przesłanki te nie napawają optymizmem i sugerują, że w perspektywie najbliższych sesji przecena może się pogłębić. Również ze strony niektórych wskaźników rysuje się coraz większe prawdopodobieństwo takiego scenariusza. %R wyszedł ze strefy wykupienia, a Stochastic po odbiciu się od tego poziomu przeciął z góry średnią. MACD i ROC znajdują się ponad poziomami sygnału jednak i na nich można dostrzec pewne oznaki słabnięcia potencjału byków. Na ROC powstała bowiem kolejna negatywna dywergencja, podobnie na MACD-histogram. Stosunkowo blisko bo w obrębie 1197-1198 pkt. znajduje się pierwsze ze wsparć w postaci niewielkiego okna hossy, ale już na dzisiejszej sesji możliwe jest jego sforsowanie. Najważniejsza w kolejnych dniach będzie natomiast linia trendu zwyżkowego z początku maja br. biegnąca obecnie na wysokości ok. 1189 pkt. Dziś bariera ta wydaje się wprawdzie bezpieczna, ale na następnych sesjach podaż powinna pokusić się o jej przetestowanie.

Bieżące poziomy

Wsparcia - 1198, 1197, 1189

Oporu - 1206, 1218, 1221