Wpadliśmy w sidła marazmu. Ceny zmieniają w ramach trzech liczb: 1236, 1237
i 1238. Trwa to już dość długo i pewnie będzie trwało nadal. Na razie
korekta po porannym wzroście nie jest głęboka, ale jak uczy choćby środowa
sesja, może być ona dłuższa. Ważnie jest by nie popyt trzymał rękę na
pulsie. Na razie mu się to udaje i ceny za nadto nie odbiegają od swoich