Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 20.06.2003 17:11

Sesja niemal bliźniaczo podobna do środowej. Różnica jedynie w skali

poszczególnych ruchów i obrotach temu towarzyszących. Indeks rozpoczął od

mocnego uderzenia popytu i szybkiego wzrostu na nowe maksy w okolicach 1255,

poprawione po południu jeszcze o ponad 2 pkt. Warto zauważyć, że wyrażenie

"nowe maksy" pojawia się w ostatnich tygodniach coraz częściej, a na

Reklama
Reklama

kontraktach dalej króluje pesymizm (baza na nowej serii -12). Warto jednak

także, porównując

wczorajsze sesje, zobaczyć na obroty. Co prawda obraz nieco wypacza skrócony

tydzień, ale środa pokazała, że nie do końca wszyscy zrobili sobie urlop. W

środę przy analogicznych wyskoku po półtorej godziny obroty wyniosły tyle,

co razem na całej dzisiejszej sesji. Druga rzucająca się w oczy różnica, to

Reklama
Reklama

znacznie mniejsze obroty na końcu środowej sesji, w porównaniu do jej

początku. Dzisiaj jednak takiej różnicy w aktywności nie było, między

porannym wzrostem, a późniejszym spadkiem. Do czego zmierzam ? Jak

wspomniałem czwartkowe święto mogło wypaczyć nieco obraz rynku, ale taki

mocny wyskok na początku sesji, a później po konsolidacji odwrót w końcówce,

z reguły wskazują na fazę dystrybucji akcji. Najlepiej szybko podciągnąć

Reklama
Reklama

indeks i dopiero później sprzedawać. Nie musi to oczywiście oznaczać

natychmiastowego odwrotu, ale powinno wzmóc czujność byków.

Tym bardziej, że na wykresach zrobiło się już bardzo gorąco. Indeks zawrócił

dzisiaj przy grudniowych szczytach Indeks01.gif a kontrakty na górnym

ograniczeniu kanału wzrostowego. Kontrakty01.gif Na dziennych wykresach

Reklama
Reklama

górne cienie i spadająca gwiazda (niskie obroty, przydałoby się

poniedziałkowe potwierdzenie, by mówić o odwrocie) na indeksie też budzą

obawy. wig20.gif wig20fut.gif

Obawy jednak to jeszcze nie zmiana trendu, a ten po wyjściu z czerwcowej

konsolidacji trwa w najlepsze. Jak długo ? Wskaźniki, kreski, optymizm

Reklama
Reklama

prezentowany przy okazji ostatniej publikacji Pengabu wskazywał, że atak na

szczyt nie powinien się bykom udać. Tyle tylko, że indeksy w Stanach też

złamały ostatnio sporo reguł odnośnie skali optymizmu jaki mogą prezentować

inwestorzy i idący w ślad za tym wzrost indeksów, zamiast ich załamania.

Kto powiedział, że u nas nie może być teraz podobnie ?

Reklama
Reklama

Proszę jednak nie oczekiwać, że będę szukać uzasadnienia tych wzrostów w

fundamentach spółek, ożywieniu gospodarczym, czy obniżce CIT. Nie będę.

Prędzej oczy skierowałbym w stronę zagranicy, która po pierwsze ucieka do

nas z węgierskiego rynku, a po drugie próbuje wciągnąć do gry nasze biedne,

przepraszam, bierne OFE. Układ przecież jest idealny. Niskie zaangażowanie

OFE nie pozwala im z wielką determinacją bronić rynku przed wzrostami. Nie

mogą przecież zmniejszać zaangażowania gdy rynek wyraźnie rośnie. Brak tej

podaży, przy sile powracającej zagranicy daje wynik jaki każdy widzi, a

zagraniczne indeksy tylko pomagają. Dalszy scenariusz jest taki, że jeśli

dystrybucja w drugiej części ostatnich dwóch sesji pochodziła ze strony

zagranicznych inwestorów (sam przed chwilą napisałem, że uciekają z Węgier

do nas, ale skoro tak wszyscy piszą, to może uciekają po prostu z obu rynków

jak to często miało miejsce i znowu wszyscy się mylą ? ), to przyszłość

rynku widać w czarnych barwach, zaś jeśli to kolejna próba blokowania

wzrostu ze strony OFE (ze względu na swoje niskie zaangażowanie w akcje), to

próba taka jest z góry skazana na porażkę i wzrost skończy się dopiero, gdy

po nierealnych i nieuzasadnionych cenach OFE będą musiały gonić rosnący

rynek realizując zyski zagranicznych inwestorów. To jednak zagadka na

dłuższy termin, a rozwiązanie przybliży dopiero comiesięczna publikacja

zaangażowania OFE w akcje. Na razie do posiedzenia FED i RPP rynek wyrdzą słabości fundamentów, trzeba "zamknąć oczy i patrzeć w

górę". MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama