Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 23.06.2003 08:30

Zaczynamy tydzień szczególny. Ostatni tydzień obecnego kwartału i półrocza.

Dziać się mogą ciekawe rzeczy. Po dwóch dziwnych sesjach teraz mamy nadzieję

śledzić normalny już handel. Czy ponownie zjawią się obrońcy uciśnionych?

Zważywszy, że obecnie oczekuje się na obniżki stóp, to nie jest wykluczone,

że będziemy mieli kontynuację podnoszenia kursów. Jest przynajmniej powód,

Reklama
Reklama

jaki może pojawić się w komentarzach po sesji. Wiadomo będzie, dlaczego

rośnie. Gorzej, gdy już te obniżki będą za nami. Kluczowym dniem będzie

środa, kiedy to zapadną decyzje co do wysokości stóp zarówno u nas, jak i w

USA. Jeszcze wprawdzie w czwartek debatować nad stopami ma ECB, ale to już

będzie musztarda po obiedzie. Ten tydzień jest też także ciekawy ze względu

na sporą ilość ważnych danych makro w USA. Dziś mamy jeszcze spokój, ale już

Reklama
Reklama

jutro czeka nas publikacja wskaźnika zaufania konsumentów. W środę prócz

decyzji o stopach procentowych zapoznamy się z dynamiką zamówień na dobra

trwałego użytku oraz o sytuacji na rynku nieruchomości (sprzedaż nowych i

używanych domów). Czwartek to dzień publikacji ostatecznych danych

dotyczących dynamiki PKB USA w I kw 2003 oraz cotygodniowy raport o ilości

nowych bezrobotnych. I wreszcie piątek - dynamika dochodów i wydatków

Reklama
Reklama

osobistych oraz rewizja wskaźnika nastrojów Uniwersytetu Michigan. Można

mieć nadzieję, że te wszystkie dane sprawią, że i na naszym rynku będzie coś

się działo. Jeśli chodzi o nasze podwórko to czekamy z utęsknieniem na

pierwsze propozycje nowego MinFina. Zwłaszcza, że mają one dotyczyć także

strony wydatków budżetowych, czyli tematu ostatnio wypchniętego na bocznicę

Reklama
Reklama

debaty publicznej.

Dzisiejszą sesję zaczniemy pewnie nieco pod piątkowym zamknięciem, a to za

sprawą słabszej dyspozycji byków w piątek za oceanem. Nie udało im się

utrzymać dobrego poziomu z początku sesji. Wprawdzie nominalnie nie jest

wcale tak źle, to jednak zawsze rozczarowuje zamknięcie na zero, gdy były

Reklama
Reklama

szanse na wzrost Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Pocieszeniem dla byków może

być fakt, że piątkowa sesja miała nieco mniejszą istotność za sprawą

wygasania sporej części instrumentów pochodnych. Jest to jednak pocieszenie

dość mizerne, gdyż sesja ta wpisuje się znakomicie w przesilenie, jakie

ostatnio na rynku amerykańskim jest widoczne. Zresztą to nie otwarcie na

Reklama
Reklama

naszym rynku jest problemem, ale to czy popyt jest jeszcze w stanie

podtrzymywać kursy w okolicy górnego ograniczenia kanału wzrostowego. Teoria

skłania ku tezy, że prędzej, czy później nastąpi odbicie. U nas sygnałem do

takowego może być wykreślenie na wykresie cen kontraktów formacji

wierzchołkowej. Ostatnie dwie świece nie można oczywiście za taką uznać, ale

dwa górne cienie dają nadzieję niedźwiedziom. Nadal ważnym pozostaje poziom

1224 pkt., który w tej chwili spełnia rolę wsparcia dla ewentualnych spadków

cen. Jego pokonanie sprawi, że na wykresie intra zostanie wykreślona

formacja podwójnego szczytu. Wtedy oczekiwania ruchu w kierunku dolnego

ograniczenia kanału będzie bardziej uprawnione Kontrakty.gif W przypadku

indeksu takim newralgicznym poziomem jest 1239 pkt. Indeks.gif Tu także

pokonanie tego poziomu będzie uzasadniać możliwość otwarcia pozycji

krótkich. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama