Wspinaczki w końcówce sesji nie wspierał już tak wyraźny popyt, a wzrost
zainicjowały małe transakcje na takich spółkach jak AGO i BPH. Bez większego
obrotu, bez wciągnięcia do gry szerszego rynku.
Cyferkę przy zamknięciu każdy sam widzi, ale wczoraj też ona nie wyglądała
źle, a przebieg sesji był fatalny (mocny odwrót). No i wynikiem tego była
poranna luka indeksu. Nie sam wynik jest więc najważniejszy. Przebieg sesji
i zachowanie popytu zostawiło po dzisiejszej sesji dobre wrażenie i na
jutro, przynajmniej na otwarcie sesji, krzywda rynkowi stać się nie powinna.
Nie można oczywiście zapominać, że po sesji w Stanach spółki podawać będą
wyniki. Na dzisiaj Yahoo! (tak przy okazji - P/E 145 ) i choć teraz giełdy
zachodnie wpływ na nas mają ograniczony, a do tego początek sezonu wyników
nie przynosi z reguły gwałtownych zmian, to jednak jeśli posesyjne notowania
będą znacząco odbiegały od zamknięcia, to nastrój Eurolandu przełoży się też
na nasz rynek. O tym już rano. Kontrakty3.gif Indeks3.gif MP