Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 11.07.2003 08:34

Mam dwie wiadomości, jedną złą i jedną dobrą. Wczoraj rynek w USA odnotował

spadek. To z pewnością nie pocieszy posiadaczy długich pozycji. Dobra jest

taka, że spadek został zatrzymany na ważnych wsparciach. Tak wiec w gruncie

rzeczy nic wielkiego się nie stało Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Za powód

spadku część analityków podaje wczorajsze słabe dane z rynku pracy. Fakt,

Reklama
Reklama

liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych ponownie wzrosła.

Potwierdziła tym samym, że na rynku pracy nie jest dobrze, a właściwie, że

sytuacja powoli się pogarsza. Trzeba jednak pamiętać, że tuż po publikacji

wspomnianych danych nie dało się zauważyć większego niepokoju. Myślę, że

obecnie ważniejszym czynnikiem wpływającym na decyzje inwestorów jest

rozpoczęty właśnie sezon wyników. Jest to jeden z elementów większej

Reklama
Reklama

układanki. Tymi elementami są poszczególne zmienne opisujące stan

gospodarki: wielkości dotyczące sfery makro oraz wyniki finansowe spółek.

Jak to zwykle przy układaniu bywa, został ostatnio przedstawiony pełny obraz

gospodarki USA. Ma ona się ożywić. Już nawet to ożywienie jest w dużej

części zdyskontowane ostatnimi wzrostami. Znamy więc wzrósł, który ma z tych

różnych elementów wyjść. No, ale układanka nie jest jeszcze ułożona więc nie

Reklama
Reklama

ma się co cieszyć na zapas. Teraz przychodzi bowiem najtrudniejsza część -

dopasowanie do siebie istniejących części. Z posiadanych w chwili obecnej

elementów jakoś nie da się znaleźć założonego wzoru. Tu miały pomóc wyniki

spółek. Na razie nie wzbudzają one entuzjazmu. Przedwczoraj Alcoa spadla po

lepszych od oczekiwanych zyskach. Wczoraj Yahoo! stracił na wartości po

Reklama
Reklama

publikacji wyników zgodnych z oczekiwaniami. Jak to więc jest? Jakie są

faktyczne oczekiwania odnośnie wyników? Jeśli większość spółek poda wyniki

zgodne z prognozami analityków to znaczy, że nie ma pod co rosnąć, bo pod

prognozowany poziom wyników wzrost już mieliśmy.

Wczoraj po regularnej sesji swoje wyniki podał Juniper. Schemat się

Reklama
Reklama

powtórzył. Już w czasie normalnych notowań ceny Junipera spadły o ponad 5%.

Po podaniu wyników spółka straciła prawie kolejne 5%. Cóż więc za informacje

wypłynęły? Zysk spółki okazał się lepszy od oczekiwań o 1c na akcje. Także

wielkość sprzedaży przewyższyła wcześniejsze prognozy. Co więcej, władze

spółki podały, że planowany wynik za III kw. także będzie większy od

Reklama
Reklama

wcześniejszych prognoz. Czym sobie więc Juniper zasłużył na spadek?

Problemem okazało się to, że podniesiono prognozę wyników za III kw., ale

mimo tej deklaracji okazuje się, że spółka nie zanotuje dodatniej dynamiki

przychodów i zysków. Zmiana prognozy sprawiła, że oddalono widmo spadku tych

wielkości. To się nie spodobało. Inwestorzy nie tego teraz oczekują. Tu

potrzeba śmiałych prognoz, które sprostają wyzwaniom nadchodzącego wielkimi

krokami ożywienia. AHI zakończył kwotowanie na -0,18%. Obecnie kontrakty w

USA notują lekkie spadki w stosunku do swoich fair value (NQ -3,31 SP -1).

Po takich informacjach nie dziwnym będzie, jeśli nasz rynek zacznie od

spadku. Nie musi on być wielki, gdyż ostatnio wyczulenie naszych inwestorów

na to, co się dzieje na świecie jest nieco mniejsze. Nie sądzę jednak by

wczorajsze wydarzenia zostały zupełnie zignorowane. Liczę, że wczorajszy

spadek w drugiej połowie sesji dziś zakończ się w okolicy 1302 pkt czyli

konsolidacji z wtorku. Tu już popyt powinien być aktywny. W innym razie,

spadku poniżej 1302, możliwym jest zjazd do 1287 pkt (zniesienie wzrostu z

1217 do 1329). Kontrakty.gif Indeks.gif W czasie sesji, dla urozmaicenia

zapoznamy się z kolejnymi danymi makro dotyczącymi wzrostu cen produkcji

sprzedanej (PPI) oraz bilansu handlowego (obie dane o 14:30). Przed sesją w

Stanach swoje wyniki poda GE. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama