Po sesji nic się nie zmieniło - AHI -0,002%. Na wykresach indeksów ukształtowały się niewielkie białe świece w pobliżu linii czteromiesięcznych wzrostów. W perspektywie najbliższych sesji pozostają zatem nadal szanse na lekką poprawę koniunktury. Dzisiaj ważne dla rynku mogą być dane dotyczące tygodniowej liczby wniosków o zasiłki.

Zakończenie w USA dużego wpływu na nasz rynek mieć nie będzie. Wczoraj rynek wykazywał dużą niezależność w stosunku do zachodu, dzisiaj wysokiej korelacji też może nie być. Na wykresie WIG20 uformowała się wysoka czarna świeca - najwyższa od początku obecnego trendu wzrostowego. Indeks jednocześnie, przy dość wysokich obrotach przełamał ważne wsparcie na 1345 pkt. Poziom ten stał się teraz ważnym oporem w krótkim terminie. Zwłaszcza, że niemal na tym samym poziomie znajduje się połowa wczorajszej świecy - 1343,4 pkt. W perspektywie najbliższych sesji możliwe jest niewielkie pogłębienie wczorajszego minimum a następnie stabilizacja. W nieco dłuższym horyzoncie prawdopodobny jest dalszy spadek. Rozpoczęta bowiem w tym tygodniu korekta jest najpoważniejszą w całej fali wzrostowej. Najprawdopodobniej zakończy się więc w pobliżu głównej linii tendencji wzrostowej. Dzisiaj linia ta znajduje się na wysokości 1280 pkt, ale rośnie w tempie około 15 pkt/tydzień. W takiej sytuacji końca spadków można byłoby oczekiwać nieco poniżej poziomu 1300 pkt.

W pierwszej części dzisiejszej sesji możliwa jest kontynuacja spadku do 1321 pkt (podstawa świecy z 10 lipca). Z tego poziomu powinno dojść jednak do odbicia. Najważniejszy opór to 1345 pkt. Prawdopodobnie odbicie będzie jednak zdecydowanie słabsze - nieco powyżej wczorajszego zamknięcia.