Po sesji wahania były umiarkowane, co dało się zauważyć po zmienności AHI.
Wskaźnik zakończył kwotowania na -0,04%. Ten mały minusik to m.in. efekt
wyników Sprint PCS. Spółka podała wczoraj wyniki - strata okazała się
większa od prognoz. Kara? -3%. Stracił (-5%) wczoraj także producent
procesorów NVIDIA, po informacji, że "firmowa" prognoza przychodów na 2004 r
jest nieco niższa od prognoz analityków. Obecnie kontrakty w USA notują
niewielkie spadki w stosunku do fair value (NQ -0,29 SP -0,96)
Żadnych impulsów z zewnątrz. Jesteśmy zdani na własne siły. Te po
wczorajszej sesji znowu wzrosły. Podobnie jak nadzieje na dalszą zwyżkę.
Fakt, jest ona możliwa, choć nie wpadajmy z zbytnią euforię i pamiętajmy
zawsze od zagrożeniach. W dniu dzisiejszym zagrożeniem dla posiadaczy
długich pozycji byłoby zamknięcie wczorajszej luki hossy. Innym zagrożeniem,
o którym pisałem wczoraj jest możliwość (nie daje temu wielkich szans)
wykreślenia trójkąta rozszerzającego się. Formacja ta zapowiadałaby zmianę
trendu na spadkowy. Wydaje się jednak, że faktycznie najbardziej
prawdopodobnym będzie dalsza zwyżka i kolejny wyższy poziom zamknięcia
sesji. Wczoraj TPS w komunikacie podała, że przychody grupy wzrosły do 9,06
mld złotych z 8,8 mld złotych rok wcześniej. Nie odbiega on od oczekiwań.
Także dzisiejsza publikacja wyniku BZWBK nie zaskakuje. Miał być on wyższy
od tego z analogicznego okresu roku ubiegłego i jest. Średnia prog szansę na zareagowanie na wysokość wskaźnika zaufania
konsumentów (16:00). Prognozuje się, że wyniesie on 85 pkt. Kontrakty.gif
Indeks.gif KJ