Powoli kończy się paliwo do wzrostów. Największe spółki podciągane już
trochę na siłę tylko mniejszymi transakcjami, a na mniejszych zaczyna
pojawiać się pierwsza większa podaż. Wygląda na to, że dzisiejszy wzrost
powoli dobiega końca, ale wsparcie popytu na ofertach jest tak duże, a
nastroje po dzisiejszym zachowaniu rynku tak dobre, że nie należy spodziewać