uwagę zwracała cały czas wyprzedawana TPS. Aż trudno było uwierzyć, że ktoś
jednak dostrzegł rozbieżność wyników z rynkowymi oczekiwaniami. Reszta rynku
weszła w konsolidacją, a w samo południe wybiła nas z niej transakcja na
PEO. Sprzedaż ponad 87k akcji szybko podniosła obrót do 270 mln i choć taki
pakiet (pakiecik) trudno nazwać przełomem, to do tej pory nie było chętnego
na oddanie w jednej transakcji tylu akcji i to w czasie spokojnej
konsolidacji. Wzbudziło to lekki niepokój, a rynek dobiła powtórka
wyprzedaży 87k na TPS (co także zapoczątkowało dalszy spadek tych akcji), a
następnie któryś z funduszy rozmyślił się z akcji PKN i równie dużą
transakcją rozpoczął marsz ku minimom.
Kontrakty znalazły dno przy trzykrotnie przetestowanym 1424 pkt. Po spadku
ponad 0,5% na indeksie inwestorom gotuje się już w głowach, by ruszyć do
łapania dołka. To ostatnio najbardziej zyskowna strategia. Ruszyliśmy do
odbicia, w którym pomagał bardzo dynamicznie rosnący węgierski Bux i cały
Euroland. Nawet nie próbuję snuć teorii, czy to Bux rośnie, bo nasz rynek
przeżywa hossę, czy też u nas odwrót zagranicy i przenoszenie pieniędzy na
Węgry. Warto jednak szczególnie przy tak dużych obrotach patrzeć na
zachowanie "braterskiego" rynku. Kropkę nad "i" całego odbicia postawiły
amerykańskie dane o sprzedaży detalicznej. Dane były wyraźnie lepsze, co od
kilku dni zwiastowały wyniki detalistów, czy dane o spowinno dać
dalsze pogłębienie spadku na jutrzejsze otwarcie. Dzienne świeczki w
zestawieniu z rekordowym gigantycznym obrotem wyglądają fatalnie wig20.gif.
wig20fut.gif i straszą dniem odwrotu. Choć byłoby to bardzo zasłużone, to
wątpliwości na jutro pozostały dzięki dalej ogromnie aktywnemu popytowi. Nie
było dzisiaj "rzezi" byków, ale momentami bardzo wyrównana walka na ogromne
pakiety. Przy takim rynku wystarczy, że na chwilę któraś strona odpuści i
mamy bardzo dynamiczny ruch. Teraz nie można prognozować, a jedynie reagować
na obroty i zachowanie największych spółek. Trend mimo wszystko pozostaje
wzrostowy, a sygnałem sprzedaży byłoby dopiero zamknięcie indeksu poniżej
1420 pkt. Indeks01.gif Kontrakty01.gif MP