Bardzo mocna wyprzedaż na KGHM (na razie tylko powrót do pokonanych ostatnio
szczytów) sprowadziła kurs na -2,5% i błyskawicznie posłała indeks na
kolejne minima robiąc małą panikę na kontraktach (minimum 1440 pkt). Presji
podaży nie wytrzymuje też PKN, ale nie tak dramatycznie. Reszta bardzo
spokojnie. Co gorsza, taki szybki spadek od razu prowokował byki do "łapania