Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 28.08.2003 08:47

Opisywanie wczorajszej sesji w Stanach praktycznie nie ma sensu. Aktywność

była niewielka, co pokazuje choćby wielkość obrotu, ale również rozpiętość

wahań. Ta na Dow.gif i SP500.gif przypominała pierwsze półrocze na naszym

rynku. Tylko Nasdaq.gif pokazał jako taką tendencję (wzrost), choć i tu jej

skala nie była wielka. Takie wahanie z pewnością nie wpłyną znacząco na

Reklama
Reklama

dzisiejsze decyzje naszych inwestorów.

Z kronikarskiego obowiązku należy powiedzieć, że na wczorajszej sesji

najlepiej miały się spółki z branży produkcji procesorów oraz sieciowe.

Nieźle tez radziły sobie spółki biotechnologiczne oraz wydobywające złoto.

Te ostatnie zyskały na wczorajszym wyskoku cen tego kruszcu ponad

średnioterminowy opór zloto.gif Ze spółek też żadnych rewelacji nie było.

Reklama
Reklama

Morgan Stanley obniżył rekomendację dla Motoroli. Bear Stearns podniósł

rekomendację dla Fairchild Semiconductor. Także papiery Exxon Mobil stały

się przedmiotem większego zainteresowania po podniesieniu rekomendacji dla

tej spółki wydanej przez Banc of America. Alrtia zyskała 0,8% po

podniesieniu wielkości dywidendy z 64 na 68c na akcję. Warty uwagi jest

także wczorajszy spadek cen obligacji obligacje.gif Tu podaż nadal ma

Reklama
Reklama

przewagę, a popyt jest w defensywie i ledwie sobie radzi.

Lepiej radzi sobie nasz popyt, co pokazał w czasie końcówki wczorajszej

sesji. Nie wiem jednak, czy będzie to wystarczający impuls do ataku

kupujących i ponownego zbliżenia się w okolice szczytów. Przyznam, że mam

wątpliwości. Spadek o ponad 50 pkt na sesji w trendzie wzrostowym nie zdarza

Reklama
Reklama

się zbyt często. Trzeba też zauważyć, że temu spadkowi towarzyszył całkiem

spory obrót. Oczywiście nie należy zapominać, że mamy trend wzrostowy i

popyt czuje się obecnie swobodniej. Wczorajsze wybicie z kanału zostanie

zanegowane przez wyjście cen ponad poziom 1615 pkt. Kontrakty.gif Indeks.gif

Otwarcie sesji powinno się dokonać na poziomie zbliżonym do wczorajszego

Reklama
Reklama

zamknięcia, choć mając na uwadze jego pewną sztuczność może się zdarzyć, że

będzie to niewiele niżej. Bykom nie pomaga zerowy poziom AHI oraz małe

minusy na kontraktach w USA (NQ -1,72 SP -1,99). W czasie sesji mamy w

planie ciekawą publikację danych makro. Pewnie rozruszają one trochę rynek

amerykański i dziś już nie będzie tak spokojnie. Mamy czwartek więc

Reklama
Reklama

oczywiście mamy cotygodniowy raport o nowych wnioskach o zasiłek dla

bezrobotnych, ale nie to jest najważniejsze. Dziś mamy drugą publikację

wstępnych danych dotyczących dynamiki PKB w II kw. Na rynku panuje

przekonanie, że wstępne dane mówiące o 2,4% były zaniżone i teraz

oczekiwania wahają się w okolicy 2,9-3%. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama