Reklama

Na minusach

Publikacja: 02.09.2003 10:27

Na indeksie po paru minutach notowań nie ma już luki hossy. Realizacja

zysków bardzo brutalna, ale i wzrost euforyczny, więc nie ma się czemu

dziwić. Po sesji będzie dużo przekleństw, że biura maklerskie zamykały

klientom pozycje przy porannych maksach. Taka wyprzedaż powinna kończyć

(nawet jeśli tyko chwilowo) okres euforii i ślepego grzania rynku.

Reklama
Reklama

Oczywiście do odtrąbienia szczytu jeszcze daleko i nie można mówić, że

wzrost się skończył. Byki na pewno spróbują jeszcze zaatakować. Trudno

będzie jednak już o taką dynamikę i szerokość wzrostu. 35 37 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama