Obrót zarówno na NYSE, jak i na Nasdaq`u nie zmieniły się znacząco w porównaniu z czwartkiem. W handlu posesyjnym AHI wzrosło o 0,06%.

Sesja w USA nie będzie mieć dla naszego rynku dużego znaczenia. Gorsze dane z USA nasz rynek zdyskontował już w końcówce piątkowej sesji. A ponieważ spadki w USA nie były dramatycznie duże, dzisiaj mogą przeważyć oczekiwania na odbicie. Skala ostatnich, czterodniowych, spadków na naszym rynku jest największa od początku pięciomiesięcznego trendu wzrostowego (w cenach intraday blisko 9 proc.). Tak znaczny spadek może zapowiadać nieco dłuższe, kilkutygodniowe, przesilenie na rynku. Duża skala spadku oraz bliskie już wyprzedanie w przypadku szybkich wskaźników może jednocześnie sygnalizować lekkie odbicie na najbliższych sesjach. Takie odbicie może rozpocząć się w trakcie dzisiejszej sesji. Najprawdopodobniej nie będzie jednak silne. Za scenariuszem zakładającym odbicie w najbliższych dniach przemawia fakt, że WIG20 dotarł w piątek do pierwszego poziomu zniesienia Fibonacciego, trwającej od 7 sierpnia fali wzrostowej. Blisko tego poziomu znajduje się też dno płytkiej korekty z 28 sierpnia. W perspektywie najbliższych dni ważnym oporem jest zamknięcie z czwartku - 1647 pkt. Poziom ten został nieudanie przetestowany w trakcie sesji piątkowej i w dalszym ciągu może stanowić istotną barierę dla prób wzrostu. Odbicie w trakcie dzisiejszej sesji najprawdopodobniej będzie znacznie mniejsze. Może zadziałać już opór na wysokości połowy piątkowej świecy - 1616 pkt.

Kalendarium

poniedziałek, 8 września 2003

21:30 USA - zadłużenie konsumentów (oczekiwany wzrost o 5 mld USD)