prognoz. 90,4 Wykres3.gif
Wracając do 11 września i optymizmu wynikającego z "braku zamachów" to warto
przypomnieć, że w zeszłym roku sesje następnego dnia były mocno spadkowe i
rozpoczęły miesięczną przecenę amerykańskich indeksów do październikowych
dołków, aż 15% poniżej poziomu 11 września. U nas spadek sięgnął jedynie 6%.
Oczywiście trzeba pamiętać, że wtedy po parkietach szalała bessa, a do tego
nasz rynek nie był po dwucyfrowym spadku prowokującym do odbicia, ale warto
tą analogię przypomnieć, by pokazać że gra pod "brak ataków" nie jest
najlepszą strategią. Szczególnie w tak mało sprzyjającym okresie
(wrzesień/październik)
U nas w centrum uwagi będzie dzisiaj sektor bankowy. Oczywiście żadna to
nowość, bo ostatnio o właśnie bankowa wyprzedaż była impulsem do głębszych
spadków, ale dzisiaj rynek rozgrzeją nie obawy o banki, ale nadzieje i
spekulacje. Wczorajsza informacja o możliwości zwiększenia udziałów
Commerzbanku w BRE będzie jeszcze długo szeroko komentowana i wywołała
oczywiście spekulacje, że albo chodzi o fuzje, albo o sprzedaż BRE, albo o
kupno przez BRE innego banku. Media przerobiły już większość scenariuszy, a
dodatkowo wyobraźnie pobudza zgoda Komisji Nadzoru Bankowe na przejęcie
Kredyt Banku przez HSBC. Bykom najbardziej powinien pasować scenariusz
sugerowany przez Wyborczą - BRE przeprowadza nową dużą emisję akcji, któł ? Po ostatnich "koszykowych" sesjach powinienem się na rynek
wypiąć, bo takie sztuczne sesje bardzo utrudniają ocenę rynku. Załóżmy
jednak, że o tym nie pamiętam, sektor bankowy ma dzisiaj dobrą kartę, USA
odbiło (w sensie wzrostu ;-), a u nas intraday można szukać podwójnego dna
Kontrakty.gif Indeks.gif z zasięgiem wzrostu na indeksie w okolice 1570 pkt.
i nawet ponad 10 pkt. wyżej dla kontraktów. Taki ruch jest dzisiaj w zasięgu
byków, choć poza samą prognozą dalszego wzrostu nie odważyłbym się dzisiaj
podawać jego skali. MP