Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 24.09.2003 08:38

Byki mają okazję do ataku. Wprawdzie wczorajsza sesja w USA nie była jakoś

nadzwyczajnie mocna, ale fakt, że tamtejsze indeksy nieco podrosły może

pomóc graczom, którym zależy na wzroście cen. Jest jednak warunek. Kupno

powinno być znacznie mocniejsze i bardziej zdecydowane do tego, co

widzieliśmy wczoraj. Jeśli ponownie mamy rosnąć w takim tempie i w takim

Reklama
Reklama

stylu, jak wczoraj, to wielkich szans na sukces bym temu nie wróżył.

Wróćmy do sesji w Stanach. Tamtejsze indeksy odrobiły znaczną część strat po

poniedziałkowym spadku cen. Swój w tym udział ma ustabilizowanie się kursu

dolara. Już nie spada wobec większości walut, choć na razie również się nie

umacnia. No, ale to już wystarczy na odbicie. Wczoraj na parkietach

królowały spółki z branży finansowej oraz spółki zaliczane do branży

Reklama
Reklama

wysokich technologii. Branża finansowa zawdzięcza dobrą sesję dobrym wynikom

trzech brokerów, którzy wczoraj je opublikowali. Wspominałem o tym w czasie

w wczorajszej sesji. Wyniki były zdecydowanie lepsze od prognoz i to nie o

kilka centów na akcję. Ostrzeżenie co do wyniku jaki osiągnie Verizon

(obecnie spółka spodziewa się, że w całym 2003 roku osiągnie wynik na

poziomie 2.56-2.6 dolarów na akcję. Wcześniej rynek oczekiwał wartości 2.73)

Reklama
Reklama

sprawiło, że ucierpiały również spółki z branży, a zarazem składniki DJIA,

SBC i AT&T. Wśród spółek technologicznych prym wiodły Cisco, Intel,

Microsoft oraz spółki internetowe: Yahoo, Amazon.com (obie zaliczyły maksy

ostatnich 52 tygodni).

Nie była to zajmująca sesja. Po jej zakończeniu trwał jeszcze handel

Reklama
Reklama

posesyjny. Wyniki podał wydawca "Harrego Pottera". Dzięki nowej części

przygód młodego czarodzieja spółka zmniejszyła stratę do 63c na akcję.

Prognozy mówiły o stracie na poziomie 67c na akcję. Cisco podało informację

o zaaprobowaniu przez Radę Nadzorczą programu wykupu własnych akcji. Planuje

się, że będzie na to przeznaczona kwota ok 7 mld dolarów. Od września 2001

Reklama
Reklama

r. wydano już na ten cel 7,8 mld dolarów. AHI zakończył kwotowania

praktycznie na zero (+0,04%). Obecnie kontrakty w USA notują lekkie spadki w

stosunku do fair value (NQ -1,26 SP -1,23)

Dla nas oprócz sesji w USA ważne jest także zaaprobowanie przez rząd

Średnioterminowej Strategii Finansowej. Dziś ma być ona opublikowana na

Reklama
Reklama

stronach MF. Minister Raczko nie chciał przedstawiać szczegółów

potwierdzając jedynie wcześniejsze doniesienia prasowe. Dziś w jednej z

audycji radiowych Minister Hausner potwierdził, że istnieje spore

niebezpieczeństwo osiągnięcia przez dług publiczny poziomu 60% PKB może "już

w 2005 r. a zapewne w 2006 r.". Jeśli ktoś poważnie wierzy w kolejne obniżki

podatków to chyba teraz te nadzieje może włożyć między bajki. Trudna

sytuacja finansów publicznych będzie słowem wytrychem do oddalania

możliwości zmian. Jeśli minister Hausner tak spokojnie mówi o 60% w 2006

roku to można tylko współczuć tym, którzy ten problem przejmą po wyborach w

2005 r.

Wróćmy do rynku. Jest szansa na wygenerowanie sygnałów kupna. Tak samo, jak

była wczoraj. Jak widać, szansa to jeszcze nie faktyczny sygnał. Przypomnę,

że obserwujemy zachowanie się cen, gdyby te zbliżyły się do 1525 pkt oraz w

pobliżu spadkowej linii trendu. Kontrakty.gif Indeks.gif Także dziś nie ma

zbyt wielu danych makro. O 10:00 mamy tylko publikację bilansu na rachunku

bieżącym strefy euro. Z ciekawszy informacji można wymienić wyniki Vivendi

Universal (w południe). KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama