Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 25.09.2003 08:40

Wczorajsze wątpliwości, co do aktualnej kondycji naszego rynku dziś pewnie

zostaną rozwiane poprzez sygnały analizy technicznej. Przypomnę, że

wczorajsza sesja zakończyła się "ruchem powrotnym" do przebitej linii

trendu. Dziś, by ta linia nadal była ważna, powinniśmy zacząć niewiele niżej

od wczorajszego zamknięcia. Po wczorajszej sesji w USA wydaje się to

Reklama
Reklama

nierealne. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę mniejsze odwzorowanie przez nasz

rynek tego, co się dzieje za oceanem. Nie jesteśmy w stanie zupełnie

zignorować wczorajszego spadku amerykańskich indeksów. To pociągnie za sobą

przykre dla byków konsekwencje. Po pierwsze, ponownie znajdziemy się pod

poziomem linii trendu i sygnał kupna zostanie zanegowany. Po drugie, skoro

tak wyglądała próba wzrostu, to myślę, że podaż nie będzie miała większych

Reklama
Reklama

problemów ze zbiciem cen na niższe poziomy. Minima są w zasięgu ręki.

Powód wczorajszego spadku w Stanach? A czy to ważne? Ważny jest efekt

Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Zresztą po treści serwisów widać, że

znalezienie wiarygodnego powodu do spadku jest dość trudno. Jedni mówią o

wzroście ceny ropy ropa.gif po cięciu wydobycie przez OPEC. Tylko dlaczego

równie szaleńczo nie rosło, gdy ceny ropy spadały? Zresztą dlaczego ma

Reklama
Reklama

spadać, gdy cena ropy rośnie? Obawy o inflacje? No jak to? Przecież jeszcze

parę tygodni temu obawiano się deflacji. Brian Piskorowski z Wachovia

Securities powiedział wprost, że on nie widzi jakiś szczególnych powodów do

tak dużego spadku. Inni podają za powód fakt, że "wrzesień jest zwykle

spadkowy i trzeba było to nadrobić". Już chyba lepiej się nie wypowiadać.

Reklama
Reklama

Fakt "braku powodu" rodzi pewne myśli. Rynek zaskoczony to rynek mało

racjonalny. Gdy "nie ma powodu" wielu graczy nie widzi sensu zmiany obranej

strategii, co powoduje większą chęć na przetrzymanie tego "dziwnego", "bez

racjonalnych podstaw" ruchu. Czy ten ruch ma racjonalne podstawy, czy nie,

reagować nań po prostu trzeba. Zastanawianie się "dlaczego" może zaprowadzić

Reklama
Reklama

nas w ślepą uliczkę.

Wróćmy do sesji. 28 z 30 składników DJIA wczoraj straciło na wartości. Ostał

się jedynie McDonald`s po informacji o podwyższeniu wielkości wypłacanej

dywidendy o 70%. Spadkom przewodziły: DuPont, Hewlett-Packard, Eastman

Kodak, Intel i Microsoft. Wśród spółek technologicznych spadało także Cisco,

Reklama
Reklama

pomimo że spółka ogłosiła kolejny program wykupu własnych akcji. Wygranymi

wczorajszej sesji były oczywiście spółki związane z wydobyciem i

przetwórstwem ropy naftowej. Ucierpiały sektory biotechnologii (-4,4%),

półprzewodników (-4,7%), sprzętu komputerowego (-3,9%) oraz spółki sieciowe

(-3,5%). Ponownie wzrosły ceny obligacji zmniejszając parcie na rynkowe

stopy procentowe obligacje.gif

Po sesji było tylko nieznacznie lepiej. AHI zakończył kwotowania na +0,04%,

co z pewnością nie jest w stanie zmienić nastrojów na naszym rynku. Po sesji

swoje wyniki podały Micron Technology, Cognos i Bed Bath & Beyond. Wszystkie

trzy podały wyniki lepsze od oczekiwań. Obecnie kontrakty w USA notują

wartości minimalnie przewyższające fair value (SP +1,9 NQ +0,46).

W takiej sytuacji jest wielce prawdopodobne, że zaczniemy sesję od luki

bessy i, po wczorajszym pokazie mizerii popytu, nie należy pokładać w byków

zbyt wielu nadziei. Zamknąć tą lukę będzie trudno. Jeśli poważna próba w

ogóle będzie miała miejsce. Można raczej przypuszczać, że prędzej będziemy

mieli do czynienia z testem poziomu minimum z wtorku (1487). Kontrakty.gif

Indeks.gif W czasie dzisiejszej sesji mamy już dane makro. Zaczniemy już od

10:00 od wskaźnika Ifo w Niemczech. O 14:30 zapoznamy się, jak co tydzień, z

ilością nowych bezrobotnych oraz z dynamiką zamówień na dobra trwałego

użytku w USA. O 16:00 takż

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama