stałego poziomu, ale pozwalamy, by fale nas to uniosły, to obniżyły. Dlatego
udaje nam się utrzymać na powierzchni. Nie są ważne powody, ważny jest ruch
cen. Niewielu jest chyba takich, którzy w 100% by tak postępowali. Można się
posłużyć systemem mechanicznym, ale pewnie od czasu do czasu zdarzą się
momenty zwątpienia. Każdy chce, choćby po cichu, mieć świadomość
racjonalności swoich wyborów. Na rynku nie zawsze ma to miejsce.
Wróćmy do wczorajszej sesji. Już wydawało się, że przyjdzie odbicie. Ok
20:00 Dax zakończył sesję na małym plusie. Jednak tuż przez zakończeniem
notowań w Stanach, ponownie przyszło zwątpienie i indeksy zakończyły
notowania na swoich minimach Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Dlaczego? A, no
tak, bo P/E za wysokie. Pojawiają się tezy, że rynek BYŁ wykupiony. No tak,
był wykupiony to musiał spaść. Kodak spadł o 18% po przedstawieniu ambitnych
planów powolnego odchodzenia od tradycyjnej fotografii na rzecz cyfrowej.
Spółka planuje duże wydatki na inwestycje i przejęcia oraz duży wzrost
sprzedaży w ciągu najbliższych kilku lat. Gdzie haczyk? Spółka proponuje
cięcie wielkości dywidendy o 50%.
Po sesji ocieplenie nastrojów nie przyszło. AHI zakończył kwotowanie na
minusie (-0,11%). Kontrakty w tej chwili notują spadki wobec fair value. W
przypadku tych na Nasdaq100 jest to spadek znaczny (-8pkt), a serwisy tego
nie pokazują. Od wartościziomu
oporu, jakim jest linia trendu spadkowego Kontrakty.gif Można ją uznać za
górne ograniczenie klina zniżkującego. Wyjście wyżej mogłoby wygenerować
sygnał kupna. Teraz stoi to pod znakiem zapytania. Zwłaszcza, że Dax nam nie
będzie pomagać spadkiem "nadrabiającym zaległość" z wczorajszego dnia. W
czasie sesji podane zostaną ostateczne dane dotyczące dynamiki PKB w II kw w
USA. (14:30). Tuż przed zamknięciem dowiemy się ile faktycznie wyniósł
wskaźnika nastrojów konsumentów liczony przez Uniwersytet Michigan (po
15:45). Indeks.gif KJ