O dzisiejszej sesji można właściwie zapomnieć. To był żałosny pokaz, który
nie powinien mieć w ogóle miejsca. O 15:34 obrót wyniósł 64 mln złotych.
Prawdę mówiąc nie ma co komentować. Zmienność niby przyzwoita, ale to
zasługa jedynie porannych wahań. Później już cisza, jak makiem zasiał.
Końcówka słaba, ale to na razie o niczym nie świadczy. Zamykają się dłudzy.