wyższej stopy zwrotu ze względu na podwyższone ryzyko kursowe. To może się
odbić na amerykańskich stopach procentowych i to tych długoterminowych, a
więc pośrednio na rynku nieruchomości, ale także na sytuacji budżetowej.
Wzrośnie koszt pozyskania pieniądza.
Z podobnym problem boryka się także polski budżet. Tu dochodzi jeszcze fakt,
że nasza waluta nie jest najważniejszą na świecie i nasze zadłużenie jest w
1/3 zależne od sytuacji na rynku walutowym. Ostatnie osłabienie złotego
(wczoraj kurs sięgnął 4.6 za euro i dziś się ten kurs utrzymuje) nie sprzyja
zmniejszeniu kosztów obsługi długu. Rosną rentowności papierów skarbowych.
Wczorajszy przetarg bonów skarbowych potwierdza, że rynek stał się bardziej
wymagający. Warto obserwować jutrzejszy przetarg na obligacje. Czy MF
ponownie zdecyduje się na odrzucenie ofert jeśli wymagana rentowność będzie
"za wysoka"?
Dla nas pocieszającym jest wzrost w USA mimo osłabienia dolara. To pozwala
sądzić, że wybicie z klina jest nadal aktualne. Wczorajsze zamknięcie w
okolicy górnego ograniczenia tej formacji można na razie uznać za ruch
powrotny Kontrakty.gif Dla nas dziś najważniejszym wydaje się decyzja RPP co
do wysokości stóp procentowych. Ze względu na ostatnie wydarzenia skupione
wokół polityki fiskalnej oraz osłabienie złotego można przyjąć, że jednak
rada nie zdobędzie się na cięcie. Wcześniej dowiemy się ile wyniósł wskaźnik
nastrojów w strefie euro, a późnej, o 16:00 zapoznamy się z naj