Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 02.10.2003 08:43

Nie ma co ukrywać, że wczorajsza sesja w USA była ciekawa. Początek

ostatniego kwartału 2003 roku wyszedł pierwszorzędnie dla właścicieli akcji.

Czy to jest dobry omen dla całego kwartału? Z tym pytaniem proszę się udać

do wróżki. Wczorajszy wzrost Dow.gif był najmocniejszym 16 czerwca br.

Pozostałe indeksy nie pozostały w tyle i każdy zaliczył przynajmniej 2%

Reklama
Reklama

wzrostu Nasdaq.gif SP500.gif Jeśli skala wzrostu robi wrażenie (w porównaniu

z ostatnimi sesjami, gdyż trzeba sobie jasno powiedzieć, że 200 pkt na Dow

to w sumie żadna atrakcja - po prostu dawno jej nie było) to już obrót nie

bardzo. Wprawdzie nie był malutki, ale wcale nie oddawał wagi tej

"przełomowej", według niektórych, sesji.

Czy to był przełom, to się pewnie przekonamy po czasie. Ja byłbym z takim

Reklama
Reklama

stwierdzeniem ostrożny. No, ale ja nie jestem Amerykaninem, który nawet w

najgorszej sytuacji potrafi znaleźć optymistyczny punkt, i który jest

uczony, że zawsze wszystko się dobrze kończy. Wróćmy do sesji. Wzrosło

większość sektorów. Najlepiej radziły sobie: sieci handlu detalicznego,

spółki sieciowe, brokerzy i banki. Najsłabiej wypadł sektor spółek

związanych z wydobyciem złota, choć i tu nie było tragedii. Trzy spółki z

Reklama
Reklama

indeksu DJIA zakończyły wczorajsze notowania spadkiem: General Motors,

Eastman Kodak i AT&T. Za to reszta zanotowała spory wzrost. Przewodził im

Intel z 4%.

Pojawia się fundamentalne po każdej sesji pytanie, dlaczego? Można przyjąć,

że na poprawę nastrojów wpłynęło kilka czynników. Wtorkowe rozczarowanie

Reklama
Reklama

brakiem wzrostu strząsnęło zawiedzionych i chwilowo obóz podaży był

osłabiony. Ostatnie spadki dało sporo zarobić na krótkich pozycjach i

wczoraj je pokrywano. W końcu ISM nie był tak niski, jak większość po cichu

się obawiała po fatalnym Chicago PMI (oficjalne prognozy nie zostały

osiągnięte, a rynek i tak odetchnął, że spadek ISM nie był głębszy).

Reklama
Reklama

Wreszcie wiadomości ze spółek. 3M podał prognozy wzrostu wyniku w 2004 r. Ma

on podnieść się o 12-14%. Posypały się podwyżki rekomendacji. HP zdobył

kontrakt na 0,5 mld dolarów na dostawę sprzętu dla amerykańskiego wojska. W

tym natłoku informacji dziwnie utonęły te mniej optymistyczne, jak brak

reakcji cen złota na mocny wzrost na rynku akcji, dalsze osłabienie dolara,

Reklama
Reklama

czy choćby obniżka prognoz wzrostu gospodarki amerykańskiej w tym i

przyszłym roku dokonana przez Merrill Lynch.

Po sesji już optymizm nie był kontynuowany. AHI zakończył kwotowania

na -0.13%. Dało odczuć zmęczenie wzrostem w czasie regularnej sesji i nawet

dobrych nastrojów nie były w stanie podtrzymać niezłe informacje UTStarcom i

Netflix. Obecnie kontrakty w USA notują wartości tuż pod fair value

(NQ -1,02 SP -0,57)

Co to wszystko oznacza dla nas? Wczorajsze zamknięcie łącznie w optymizmem z

USA daje niezłe pole do zagrania na zwyżkę. Wczoraj nie udało się pokonać

linii trendu, która okazała się skutecznym oporem. Dziś mamy okazję ponownie

ją zaatakować. Jeśli uda się wyjść nad jej poziom można liczyć, że ten

początkowy wzrost będzie kontynuowany Kontrakty.gif W przypadku pokonania

tego oporu następnym będą okolice 1521 pkt szczyt rozpoczynający wtorkowy

spadek cen. Później to już tylko górne ograniczenie zaznaczonego na wykresie

kanału spadkowego. A co jeśli kluczowy opór nie zostanie pokonany? To tylko

jeszcze bardziej skomplikuje sytuację byków, że nawet taki impuls, jak mocny

wzrost w USA nie jest w stanie wykrzesać sił w popycie. Dziś mamy kilka

ciekawych wydarzeń makro. O 12:00 zapoznamy się ze wzrostem cen produkcji

sprzedane strefy euro. O 13:45 ogłoszona zostanie decyzja ECB o wysokości

stóp procentowych (prog. brak zmian). O 14:30 mamy raport o licznie

wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, któr

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama