Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 06.10.2003 08:18

Przebieg piątkowej sesji w USA nie jest jednoznaczny i nie przesadzałbym z

optymizmem po publikacji dobrych danych z rynku pracy. Obawy o to, czy bykom

uda się utrzymać początkowy wzrost okazały się zasadne, gdyż ostatnie dwie

godziny sesji to była już realizacja szybkich zysków ostatnich trzech sesji.

Przecież wzrost nie zaczął się tuż po publikacji danych, ale już w środę.

Reklama
Reklama

Mamy więc na wykresach dziennych mało przyjemne górne cienie, a na intra po

prostu spadek Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Na razie można uważać, że wzrost

w czasie ostatnich trzech sesji to odreagowanie, po równie mocnym spadku z

ubiegłego tygodnia.

Zresztą ważne jest teraz, co może nas spotkać w ciągu najbliższych dni, a tu

może dojść do niespodzianek. Wprawdzie w tym tygodniu jest raczej mało

Reklama
Reklama

planowanych publikacji danych makro, ale za to przykuje uwagę wszystkich

rozpoczynający się sezon podawania wyników za III kw 2003 roku. Z

ważniejszych spółek swoje wyniki w najbliższych dniach opublikują: Alcoa i

PepsiCo (jutro), Genentech, Inc. i Yahoo! (w środę), Juniper Networks i

Marriott Intl (czwartek) oraz General Electric (w piątek). Wracając do

danych makro, to pierwszą ważniejszą publikację mamy w planie dopiero w

Reklama
Reklama

środę. Jest nią zmiana stanu zapasów u hurtowników. W czwartek mamy

cotygodniowy raport o liczbie nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. W

piątek zapoznamy się w wrześniową dynamiką cen produkcji sprzedanej oraz

wielkością bilansu handlowego.

Wszystkie dane dotyczą naturalnie USA. Dla nas w tym tygodniu najważniejszym

Reklama
Reklama

wydaje się ogłoszenie (oby w końcu się udało) szczegółów dotyczących

programu racjonalizacji wydatków budżetowych. Rynek zdecydowanie korzystniej

oceni śmielsze propozycje idące w kierunku podjęcia faktycznej walki z

wydatkami. gdyby takie propozycje się pojawiły można by liczyć na dalsze

umocnienie złotego i trwalszy powrót waluty na mocną stronę parytetu. Brak

Reklama
Reklama

zdecydowanych propozycji raczej to uniemożliwi w najbliższym czasie.

Na dziś głównym zadaniem byków jest przełamanie linii oporu znajdującej się

w okolicy 1550 pkt. Kontrakty.gif W piątek, gdy nastroje na świecie

dopisywały, to się nie udało. Dziś będzie trudniej, ale nie jest to

niemożliwe. Pokonanie tego poziomu zbliży nas do kolejnego oporu jakim są

Reklama
Reklama

okolice 1590 pkt. Brak sukcesu byków pewnie sprowadzi ceny w okolice dołków.

Sygnałem słabości popytu będzie spadek cen pod poziom piątkowego zamknięcia.

Taka sytuacja wiązała by się zapewne ze spadkiem indeksu pod dolne

ograniczenie małego klina zwyżkującego Indeks.gif , co także jest sygnałem

słabości. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama