Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 07.10.2003 08:51

Wczorajsza sesja w USA nie należała do nazbyt porywających, a już na pewno

wyglądała bardzo blado w porównaniu z naszymi wczorajszymi wahaniami.

Wszystkie obserwowane przez nas indeksy zanotowały lekkie wzrosty, co samo w

sobie może cieszyć tamtejszych inwestorów, gdyż piątkowe górne cienie mogły

być zwiastunem czegoś zupełnie innego Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif

Reklama
Reklama

Wczoraj nie było żadnych poważniejszych publikacji związanych ze sferą makro

stąd większa uwaga graczy na czynnikach mikro z informacjami ze spółek na

czele. Sezon wyników powoli się rozpędza, ale teraz nie ma zbyt wielu

planowych ogłoszeń wyników. Faktycznie wysyp publikacji zapoczątkuje

przyszły tydzień. Teraz mamy tylko kilka ciekawych spółek, ale akurat nie

publikowały one wczoraj (dziś swoje wyniki poda Alcoa). Co do samych

Reklama
Reklama

wyników, to można wyczytać, że oczekiwania rynku są optymistyczne.

Potwierdził to szef Thomson First Call, Chuck Hill. Można się tylko

zastanawiać, czy wysoka poprzeczka oczekiwań jest dobra dla cen.

Analitycy nie mają takich wątpliwości (przynajmniej oficjalnie) i w związku

z tym oczekują dalszej ich zwyżki. Co ciekawe, jako powód podają bardzo

dobre wyniki spółek (to się okaże) oraz silną gospodarkę. Co do tego

Reklama
Reklama

drugiego argumentu można mieć pewne zastrzeżenia. Czyżby lepsze dane o

bezrobociu aż tak drastycznie wpłynęły na postrzeganie rzeczywistości?

Osobiście by nie ryzykował stwierdzenia o silnej gospodarce, bo nie tylko

rynek pracy się tu liczy. Nie wspominając nawet o tym, że ostatnie dane były

pierwszymi od wielu miesięcy pokazującymi wzrost i na razie nie jest to

Reklama
Reklama

jeszcze zmiana tendencji. Nikt już nie pamięta fatalnych wskaźników z

początku ubiegłego tygodnia (wskaźnik zaufania konsumentów i Chicago PMI),

bo akurat to kłóci się z obrazem "silnej gospodarki", a wszyscy ciągle są

pod wrażeniem danych z rynku pracy. Nie twierdzę, że nie będzie lepiej, ale

obecna histeria związana z ostatnimi danymi przypomina mi wieszczenie hossy

Reklama
Reklama

po jednej sesji wzrostu, która pojawiła się po długiej serii ciągłych

spadków. Być może jest do dołek, ale by się o tym przekonać, trzeba czasu.

Jeden z analityków świadomy tej sytuacji namawia, by jednak nie czekać na

dowody ożywienia, ale angażować się na rynku akcji (zwłaszcza w sektory

technologiczne i finansowe). Ja byłbym ostrożniejszy.

Reklama
Reklama

Co na samej sesji? PeopleSoft potwierdził swoje wcześniejsze prognozy

wyników, co zapewniło spółce wzrost o ponad 3%. Konkurent, niemiecki SAP

otrzymał wczoraj prezent od Merrill Lynch w postaci podwyższenia

rekomendacji do "kupuj". Podstawą jej jest przekonanie, że poprawiająca się

sytuacja gospodarcza szybko zostanie odzwierciedlona w zamówieniach na

oprogramowanie dla potrzeb biznesu. Świeciły jeszcze Motorola (+9,9%) oraz

Knight Trading (+15,3%) oraz sam Merrill Lynch po podwyższeniu prognoz dla

spółki przez Smith Barney. Caterpillar wzrósł z tego samego powodu, ale

podwyżkę prognoz dokonał Morgan Stanley.

AHI po sesji praktycznie się nie zmienił. Akcje spółki LookSmart spadły o

60% po informacji o nie przedłużaniu kontraktu z Microsoft. Do tej pory ok

65% obrotów było generowanych właśnie dzięki współpracy z gigantem. Quantum

ostrzegł przed słabszymi od prognoz wynikami, a Silicon Graphics wręcz

przeciwnie. Obecnie kontrakty w USA notują wartości na poziomie fair value.

Dla nas to wszystko jest o tyle ważne, że wydarzenia w USA nie popsują

wczorajszych szampańskich nastrojów. Można liczyć, że i dzisiejsza sesja

będzie pomyślna dla właścicieli długich pozycji, choć pewnie nie będzie to

już powtórka wczorajszego wyskoku. Nie jest bowiem wykluczone, że w

okolicach 1660 pkt podaż będzie dość aktywna zniesienie.gif Pokonanie tego

poziomu otw

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama