Początek nie zapowiadał jednak przełomu. Otwarcie wypadło nieco niżej, ale głębszej wyprzedaży nie było. Skutecznym wsparciem były okolice 1540 pkt. Z drugiej strony poprzednie maksimum na wysokości 1557 pkt. było wystarczającą zaporą dla wzrostów i kurs tkwił w trendzie bocznym, a taki stan utrzymywał się jeszcze po południu. Tuż przed godziną 13 miał miejsce gwałtowniejszy ruch w górę, który okazał się przełomowym momentem sesji. Podaż starała się wprawdzie opanować sytuację, ale nie przyniosło to efektów i od tego czasu na rynku panowały już byki. Kurs szybko wspinał się w górę łamiąc kolejne bariery jak chociażby drugie ze zniesień fali spadkowej z września. Niedźwiedzie nie stawiały większego oporu poza jedną lekką stabilizacją w strefie 1597-1608 pkt. Pod koniec nie było więc problemów z wyprowadzeniem rynku do dziennego maksimum i najwyżej od prawie miesiąca.
Sesja wyraźnie poprawiła obraz rynku. Biała świeca na wykresie jest największa w historii wrześniowej serii, a jej pozytywną wymowę potwierdzają wyższe obroty oraz pokonanie kilku istotnych oporów, jak choćby 38.2% i 50% zniesienia spadków z początków września. Wiele wskazuje więc, że na jednorazowym wybiciu się nie skończy i tym razem byki będą wystarczająco silne by poprowadzić rynek wyżej. Na optymizm pozwala także układ wskaźników. Najszybsze z oscylatorów weszły już wprawdzie do stref wykupienia, ale nie jest to jeszcze wystarczająca przesłanka by spodziewać się osłabienia, a biorąc pod uwagę sygnały kupna wygenerowane przez MACD i ROC perspektywy rynku są bardzo dobre. W najbliższych dniach wysoce prawdopodobna jest więc dalsza poprawa. Za wcześnie wydaje się wprawdzie by przesądzać wkrótce atak na dotychczasowy szczyt wzrostów na 1770 pkt., ale kolejne z istotniejszych oporów powinny zostać przetestowane. Pierwszy z nich znajduje się na linii łączącej szczyty z 2 i 3 września biegnącej na wysokości 1628 pkt. To zaledwie 2 pkt. ponad wczorajszym zamknięciem i już dziś nie powinno być raczej kłopotów z przebiciem. Ważniejszą zaporą będzie natomiast 61.8% zniesienia korekty na poziomie 1658 pkt. Nawet w przypadku poprawy na rynku kasowym dalsze wzrosty kontraktów może zrekompensować wysoka dodatnia baza. Niewykluczone więc, że w pobliżu powyższej bariery dojdzie do przejściowego zatrzymania popytu, a nawet próby odreagowania. Sesję powinniśmy jednak rozpocząć na plusie i dopiero wraz z upływem czasu niedźwiedzie mogą się bardziej pokazać.
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1608, 1595, 1586
Oporu - 1628, 1650, 1658