Rynek brnie w bok po porannym spadku cen. Nic się nie zmieniło odnośnie
traktowania tego spadku, jako korekty wczorajszego wzrostu. Na wykresie
dobrze widać, że skala zniżki nie jest wielka w porównaniu z ostatnią
zwyżką. Nawet jeśliby brać pod uwagę tylko wczorajszy dzień. Kontrakty3.gif
Rynek nie może rosnąć bez przerwy. Korekta jest dobra dla "higieny" ruchu.