Do tego doszły jeszcze pogłoski, że choć wzrost wszystkim na rękę, to w
najbliższych dniach posypią się obniżki rekomendacji między innymi właśnie
dla Yahoo, czy dla równie egzotycznych baniek na innych portalach (Ebay).
Wystarczyło, by przeciwstawić to emocjom po danych z 14:30.
Dzisiaj publikacji też nie zabraknie. Dane zdecydowanie jedne z ważniejszych
z punktu widzenia ekonomistów, ale reakcja inwestorów jest w tym wypadku w
ostatnich miesiącach bardzo umiarkowana. Mowa o inflacji PPI i danych o
bilansie handlowych. Przy obu tych publikacjach do zamieszania na rynku
potrzebne byłoby jakieś znaczące odchylenie od prognoz, lub jakiś dynamiczny
ruch na rynku walutowym. Dane opublikowane zostaną o 14:30 i rynek oczekuje,
że wskaźnik cen produkcji sprzedanej (PPI) wzrósł we wrześniu o +0,1%.
Analogicznie wartość bazowa bez cen żywności i energii Wykres1.gif
Najlepsze dane to zgodne z prognozami, ale przy dużym odchyleniu do góry
obawy o inflację mogą zostać zastąpione wiarą w ożywienie. Interpretacje
mogą być dość rozbieżne. W przypadku bilansu handlowego za sierpień,
oczekuje się nieznacznego spadku i dopiero poprawienie tegorocznych minimów
jest w stanie wpłynąć na rynek Wykres2.gif
Po wczorajszej sesji należy jeszcze wspomnieć o wynikach Juniper, które
nieznacznie przekroczyły prognozy. Wystarczyły, by w handlu posesyjnym była
to najaktywniejsza spółka ze wzrostercie. Końcówka nie była
wczoraj na tyle dobra, by bez oglądania na USA wypatrywać kolejnej dobrej
sesji. Z kolei notowania za Oceanem rozczarowały popołudniowym zwrotem.
Wystarczającym, by nie rozpoczynać na kontraktach na większych plusach, zbyt
małym by przestraszyć nasz rynek. Podobnie jak Euroland zaczniemy przy
wczorajszym zamknięciu. Jeśli miałabym mówić jak przebiegać będzie sesja, to
postawiłbym na doji na dziennych świeczkach. Rozpatrując jednak różne
scenariusze trzeba spojrzeć na rynek tak: korekta nie byłaby dzisiaj niczym
dziwnym, a wręcz dla rynku bardzo pożądanym, szczególnie jeśli nie zeszłaby
na kontraktach od obszar 1635-40 pkt. Kontrakty.gif Na indeksie pod 1614
pkt. Indeks.gif Korekta, a korzystna dla rynku ? Tak, po ostatnich wzrostach
bardzo by się przydała. By niedźwiedzie nie czuły się jednak na przegranej
pozycji, to równie paradoksalnie dzisiejszy wzrost może być dla rynku
niekorzystny. Zarówno ten euforyczny zatrzymany dokładnie na ostatnich
szczytach (obawy o podwójny szczyt), czy też jakikolwiek inny, ale kończący
sesję wyraźnie poniżej maksów. Byłaby to bowiem już trzecia sesja, na której
na dziennych świeczkach rysowane byłyby górne cienie i na poniedziałek można
byłoby już teraz oczekiwać spadku. Podsumowując - powinno być dzisiaj
neutralnie, a pozytywnym rozwiązaniem będzie korekta nie schodząca pod
1635-40 pkt, lub jakikolwiek wzrost koniecznie zamykający sesję przy
sesyjnych szczytach. Z kolei negatywnym będzie właśnie odwrót po początkowym
wzroście, lub korekta schodząca pod w/w wsparcie. MP