W ciągu dwóch minut parę koszyków (tym razem arbitraż) szybko podniosło
WIG20 o nieco ponad 7 pkt. Kontrakty oczywiście nie mają wyjścia, muszą taki
ruch naśladować, bo dzisiejsza podaż nie jest na tyle agresywna, by
wykorzystywać to natychmiast do zasypania rynku i indeks o ile wróci do
punktu wyjścia, to znowu powolnym osuwaniem. Kontrakty wyskoczyły więc do