pesymizmu inwestorów, a wolą któregoś z większych inwestorów odnoszących
korzyści na rynku terminowym.
Każda próba odbicia była szybko gaszona kolejnymi koszykami (ale często bez
tych najpłynniejszych spółek - bo nie ma efektu) i nie pomagał zarówno
wychodzący na plusy Bux, jak i coraz silniejszy Euroland słusznie liczący na
dobre otwarcie w USA (Motorola dobre wyniki). Pisałem już, że taką sesję
uważam trochę za sztucznie ustawioną i mam wątpliwości, czy lepiej patrzeć
teraz na losy wsparcia 1635-40 Kontrakty01.gif 1614 pkt. Indeks01.gif czy
raczej zastanawiać się, czy jutro na rynek powróci nieco normalniejszy
handel. 10-cio punktowy wzrost na samym fixingu dobrze chyba pokazał, że ten
dzisiejszy do normalnych nie należał. MP