Wsparciem dla notowań amerykańskiej waluty stały się wczoraj publikacje danych ekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych. Sprzedaż detaliczna obniżyła się wprawdzie we wrześniu o 0,2%, jednak ważniejsza była rewizja danych z sierpnia. Poprzednio Departament Handlu podał, że w tym okresie zanotowano wzrost sprzedaży o 0,6%, jednak wczorajsza publikacja zrewidowała te dane do 1,2% wzrostu.
Wczoraj kolejny reprezentant ECB (Wellink) dał do zrozumienia, że inwestorzy źle odczytali stanowisko ogłoszone przez państwa grupy G7, na ostatnim szczycie jaki miał miejsce w Dubaiu. Stwierdził on też, że obserwowane obecnie poziomy notowań euro względem dolara są odpowiednie dla europejskiej gospodarki.