Sesja spokojna, ale wydźwięk negatywny. Mieliśmy okazję wyjść nad poziom
oporu, jakim jest konsolidacja z 20 i 21 października. Nie została ona
wykorzystana. Przesłanką, że właśnie tak się stanie była niska wartość
obrotu generowanego podczas wzrostu cen, o koszach nawet nie wspominając.
Później doszedł do tego spadek pod poziom porannej konsolidacji. Kontratak