Reklama

BM BPH PBK: Komentarz przed sesją

Indeksy w USA zanotowały wczoraj nowe półtoraroczne maksima. Sesję trudno jednak uznać za szczególnie emocjonującą. Impulsem do wzrostu był lepszy od oczekiwań indeks aktywności sektora wytwórczego. Po publikacji indeksu rynek skokowo ruszył w górę. Wzrost tak szybko jak się rozpoczął, tak szybko się zakończył. Dalsza część sesji przyniosła już tylko nudną stabilizację.

Publikacja: 04.11.2003 09:12

Obroty na NYSE nieco się obniżyły a na Nasdaq?u wzrosły. W obu przypadkach były zbliżone do średnich miesięcznych. W handlu posesyjnym nic się nie działo - AHI spadło o 0,01%. Pomimo nowych szczytów na indeksach w sytuacji technicznej rynku znacznych zmian nie ma. Dynamika wczorajszego wzrostu nie była na tyle duża, aby można było oczekiwać kontynuacji zwyżki na najbliższych sesjach. Część wskaźników wygenerowała już wczoraj wstępne sygnały sprzedaży, np. oscylator stochastyczny.

Sesja w USA nie będzie mieć dużego wpływu na nasz rynek, tym bardziej, że w ostatnich minutach handlu rynek zdążył zareagować na wzrosty za oceanem. Istotniejszym elementem, który pokazuje prawdę o rynku, jest wyprzedaż, jaka miała miejsce w ciągu kilkudziesięciu minut przed zakończeniem sesji. Podobnie zresztą rynek zachował się w końcówce piątkowej sesji, z tym, że wtedy skala osłabienia była wyraźnie mniejsza. To w każdym razie pokazuje, że dużego optymizmu na rynku obecnie nie ma a duża część inwestorów obawia się o wyniki trzeciego kwartału. Do momentu publikacji raportów przez największe spółki, trudno będzie zatem liczyć na wyraźniejsze ożywienie popytu. Dzisiaj przed sesją wyniki opublikował KGHM. Zysk netto był nieco wyższy od oczekiwań, ale zysk operacyjny gorszy. Wynik był jednocześnie słabszy od zanotowanego w ubiegłym roku. Dużego wpływu na notowania spółki mieć nie powinien - po początkowym wzroście kursu może dojść do realizacji zysków. Ważniejszą na dziś informacją powinna być oferta akcji TPSA przez skarb państwa. Oferta przeprowadzana jest w iście ekspresowym tempie a to raczej oznacza, że popyt na akcje już się znalazł. Kwestią otwartą jest tylko cena transakcji (powinna być podana dzisiaj po południu). W obliczu tej oferty akcje TPSA najprawdopodobniej będą dziś zniżkować. A to może wpłynąć lekko negatywnie na pozostałą część rynku.

W sytuacji technicznej bez przełomu. Wczoraj na wykresie WIG20 uformowała się świeca o niewielkim czarnym korpusie i długich obustronnych cieniach. Taki kształt świecy świadczy o dużej polaryzacji opinii i rozchwianiu rynku. A to oznacza, że najbliższe sesje mogą mieć dosyć nerwowy przebieg. Dzisiaj nieco bardziej prawdopodobny jest spadek rynku. Pierwsze wsparcie dla WIG20 to wczorajsze minimum - 1567 pkt. Pierwszy opór to psychologiczne 1600 pkt. W perspektywie najbliższych sesji najważniejszym wsparciem jest 1546,5 pkt.

Kalendarium

wtorek, 4 listopada 2003

Reklama
Reklama

16:00 USA -raport Challenger, Gray&Christmas dotyczący liczby zwolnień w korporacjach (za październik)

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama