Sprzedaż detaliczna nieco słabsza, a do tego dochodzi wrześniowa (chyba nie
ma zaskoczenia ?) rewizja z -0,2% na -0,4%. Jeśli chodzi o PPI, to wzrost
wyraźnie przekroczył oczekiwania analityków. Głównie to zasługa wzrostu cen
żywności (największy wzrost od 20 lat .. +2,2%) i cen samochodów. To
największy wzrost PPI od marca. Reakcja ? Na początku lekko do dołu, teraz