Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 17.11.2003 07:38

Piątkowe notowania w USA skończyły się znacznie niżej od poziomu z chwili

naszego zamknięcia. Daje to pewną przewagę graczom ustawionym po krótkiej

stronie rynku. Przynajmniej na początku sesji. Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif

Wielkość obrotu nie była jednak na tyle duża, by przypisać tej sesji jakieś

kluczowe znaczenie na dalszej koniunktury. Oczywiście, spory spadek wpływa

Reklama
Reklama

na nastroje, ale warto zauważyć, że w ostatnich miesiącach takich spadków

mamy za sobą już kilka, a rynek potrafił się podnieść. Na wykresach da się

zauważyć od jakiegoś czasu proces wygasania amplitudy wahań wraz ze

spokojnym wzrostem wartości indeksów. Taką sytuację na wykresie można

określić jako klin zwyżkujący i ma ona sugerować rychłe spadki.

O ile taka formacja na Nasdaq jest jeszcze do przyjęcia, to już ta na SP500

Reklama
Reklama

z dużymi wątpliwościami. Tak, wykres przybiera kształt klina zwyżkującego,

lecz gdyby faktycznie to miał być klin to do wybici dawno by już doszło.

Kreślenie klina nie kończy się u zbiegu linii go ograniczających, ale

znacznie wcześniej. Takie spóźnione wybicie, jakie może teraz nastąpić może

okazać się mało wiarygodne, więc przestrzegałbym przez zbyt dużym

przywiązywaniem wagi do tej formacji. Ciekawiej wygląda to na Nasdaq, gdyż

Reklama
Reklama

tu jeszcze nie jest późno i wybicie może być wiarygodne. Dolne ograniczenie

jest jednak dość daleko i potrzeba większego spadku, by został wygenerowany

sygnał.

Spadek w USA pewnie przybliży nas do testu poziomu 1559 pkt. Kontrakty.gif

Od piątkowego zamknięcia do tego wsparcia mamy raptem 20 pkt. Wprawdzie nie

Reklama
Reklama

należy oczekiwać, że tak nisko się otworzymy, to jednak jest szansa, że w

czasie sesji dojdzie w końcu do testu tego poziomu. Można tu oczywiście

liczyć na dużą aktywność popytu broniącego tego newralgicznego poziomu.

Niskiemu otwarciu na naszym rynku sprzyjać będzie również "nocny" spadek na

giełdach azjatyckich. NIKKEI dziś stracił prawie 4%, a Hang Seng prawie 2%.

Reklama
Reklama

Bykom raczej nie pomoże KGH, który w piątek opublikował wyniki finansowe za

III kw. Mocny wzrost cen miedzi sprawił, że oczekiwania były dość wysokie,

ale te dotyczące wyniku jednostkowego. Cała grupa KGH zarobiła 69.9 mln

złotych. Tu ponownie na wyniku mocno zaważyła Telefonia Dialog, której

strata w III kw wyniosła 110 mln zł. Za element pozytywny określa się spadek

Reklama
Reklama

straty generowanej przez są spółkę. Wynik jednostkowy KGH był wyższy od

oczekiwań. Już po trzech kwartałach spółka wypełniła wcześniejsze prognozy.

Obecnie zarząd KGH liczy na całoroczny wynik powyżej 300 mln zł. Tak

naprawdę nie jest to jednak wielkie zaskoczenie dla rynku, co pokazywała

spora korelacja zachowania spółki wraz z zachowanie cen surowców. Dziś w

czasie sesji nie będzie publikowanych zbyt wielu ważnych informacji. W

południe mamy produkcję przemysłową strefy euro, a o 14:30 dowiemy się, ile

wyniosła dynamika zapasów przedsiębiorstw. Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama