Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 17.11.2003 17:19

Słaba sesja w USA w piątek oraz dzisiejsze spadki w Azji musiały przełożyć

się i na nasz rynek. Można było zatem oczekiwać spadku na otwarciu.

Faktycznie rynek zaczął od spadku, ale przyznam, że jego skala mnie

zaskoczyła. Spodziewałem się spadku i walki na poziomie wsparcia, a okazało

się, że sesję zaczęliśmy dokładnie na poziomie 1559 pkt, a walki praktycznie

Reklama
Reklama

nie było. Kurs zetek jeszcze przed rozpoczęciem notowań na rynku kasowym

zagłębiliśmy się w przestrzeń konsolidacji z 23-28 października br.

Do tej chwili scenariusz, nakreślony parę dni temu, realizował się

poprawnie. Zakładałem przebicie wsparcia i to się sprawdziło. Czy jest powód

do zadowolenia? Raczej mały. Zakładałem bowiem, że przebicie to będzie miało

charakter pułapki. Sądziłem, że albo mocno spadniemy, ale jeszcze w ramach

Reklama
Reklama

tej samej sesji zaatakujemy ponownie poziom 1559 pkt, albo spadek będzie

umiarkowany, ale i powrót będzie wolniejszy. Spadek okazał się mocny. Jednak

w czasie całej sesji nie było żadnych, najmniejszych przesłanek dla otwarcia

długich pozycji. Może to i dobrze, bo jeśli zauważymy, że minimum mamy na

zamknięciu, to wiadomo, że każda długa pozycja otwarta w czasie sesji

musiałaby przynieść straty.

Reklama
Reklama

Co sądzić o takiej sesji? Nie można odmówić podaż, że dziś przeważyła szalę

na swoją korzyść. Mamy dwa poważne sygnały: luka bessy oraz przełamanie

wsparcia. Kontrakty01.gif Dochodzi koncepcja formacji głowy i ramion. Gdy

dodamy jeszcze sporą wartość obrotu to sytuacja wydaje się przesądzona na

korzyść niedźwiedzi. Ja jednak nie jestem tego taki pewien. Wprawdzie rynek

Reklama
Reklama

nie zawrócił w obszarze konsolidacji 23-28 października, ale zatrzymał się

dopiero na wsparciu w postaci dolnego ograniczenia tej konsolidacji. Mimo

dzisiejszego spadku, nadal należy zakładać, że jesteśmy w obszarze ponad

miesięcznej konsolidacji. Tu sygnałem wybicie będzie zejście pod poziom

dołka z końca września. Póki to nie nastąpi, nadal będę oczekiwał wzrostu.

Reklama
Reklama

Patrząc z perspektywy, rynek wygląda nieźle i jest nadal szansa na wybicie

górą. Tak dzisiejsza sesja ma prawo popsuć nastroje,ale jeszcze nie

zdecydowała o przebiegu koniunktury. Indeks01.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama