Reklama

Arbitraż w akcji

Publikacja: 18.11.2003 12:59

A raczej w akcjach. Arbitrażyści korzystając z faktu, że takie sypanie

doprowadzi do paniki na kontraktach, rozpoczęli wyprzedaż koszykami akcji i

zbieranie niżej kontraktów. Mamy nowe minimum na 1493 pkt. choć indeks

jeszcze nie naruszył nawet porannego dołka. Największe spółki (oprócz KGHM)

nie ucierpiały za bardzo na tych koszykach, bo tutaj oferty kupna są

Reklama
Reklama

zdecydowanie za duże. Wyraźnie widać, że fundusze powoli zaczynają podbierać

akcje w nadziei na obronę linii szyi. Ale z arbitrażem na tak niepłynnym

rynku nikt nie wygra. Nawet jeśli to tylko arbitraż miałby przecenić rynki

pod linię szyi, to obecne oferty kupna znikną bardzo szybko. Robi się więc

bardzo niebezpiecznie, tym bardziej że obecnie odbijający indeks zupełnie

nie działa na kontrakty. Inwestorzy poparzyli się łapaniem dołka i teraz

Reklama
Reklama

brak chętnych do kupna. To znowu zmniejsza bazę i zachęca arbitrażystów do

przeceny indeksu. 1496 98 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama