Pokazał się w końcu popyt. Zakupy dość spore, ale na razie zbierane są

oferty sprzedaży. Kursy nie rosną jakoś nadzwyczajnie. Na kontraktach

odbicie ledwie przekroczyło 10 pkt. To nie o takie odbicie chodzi. No, ale

przynajmniej mamy chwilę spokoju. Można w skupieniu popatrzeć na ten

wodospad sprzed kilkunastu minut. Z 25-27. KJ