Rynek zatrzymał się na 1430 pkt. Już koszyki nie robią na kontraktach
większego wrażenia. Trudno się dziwić, skoro w koszyku mamy zlecenia na
poszczególne papiery o wartości raptem kilku tysięcy złotych. Można więc
uznać, że na razie spadek został zatrzymany. Prognozy, co dalej, są w tej
chwili raczej mało wiarygodne. Wszystko zależy od widzi_mi_się koszykarzy.