Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 02.12.2003 14:20

Nie za bardzo jest się czym emocjonować dzisiaj w Stanach. No chyba, że

mówimy o walce o nowe szczyty Dow.gif Nasdaq.gif które SP500.gif już

ustanowił. W kalendarzu na dzisiaj tylko dane o sprzedaży samochodów w

listopadzie. Jeśli tylko na podstawie tego rynek miałby ustalić zamknięcie,

to zapewne nie będzie ono dobre, bo to jedna z cięższych kotwic jeśli chodzi

Reklama
Reklama

o PKB w 4 kwartale. Ale oczywiście nikt na takie rzeczy nie zwraca uwagi, bo

skoro wczorajszy wzrost tłumaczono dobrą sprzedażą detaliczną w Święto

Dziękczynienia, to jak będzie trzeba, to dzisiaj też znajdzie się powód.

Wracają do sprzedaży, to opublikowane dzisiaj tygodniowe dane Bank of

Tokyo-Mitsubishi pokazują, że wliczając poświąteczny piątek i sobotę,

sprzedaż detaliczna spadła w porównaniu do tygodnia zakończonego 22

Reklama
Reklama

listopada, o 0,1%. To rozczarowujące dane, tak samo jak rozczarowująco

zachowały się wczoraj kursy detalistów (większość opublikuje wyniki za cały

listopad 4 grudnia). Na początek indeksy pokręcą się koło zera. PMI -0,14%.

Jeśli miałbym coś wyrokować na dzisiaj, to lekki spadek. U nas za to rynek

mocno przed spadkiem się broni. Indeks w konsolidacji targany jest

koszykowymi zleceniami. Taki rynek jest chory i choć część inwestorów jest

Reklama
Reklama

na słusznej pozycji i nie mają nic przeciwko skokom po 10 pkt., to w

dłuższym terminie chyba każdego to zmęczy. Mocny popy na kontraktach

wyprzedził duże koszyki kupna na kasowym i jedziemy do góry. 24 25 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama