Reklama

BM BPH PBK: Komentarz przed sesją

Gdyby nie końcówka wczorajszych notowań sesję w USA możny by uznać za bardzo udaną. Mimo nieco gorszego od oczekiwań indeksu aktywności w sektorze usług indeksy na początku sesji notowały niewielkie wzrosty. Później zwyżki nabrały tempa, bo uznano, że dane, mimo iż nie są zgodne z oczekiwaniami to i tak są dobre (sektor usług nadal się rozwija, tyle że wolniej niż w październiku).

Publikacja: 04.12.2003 09:01

Poza tym podparto się bardzo dobrymi danymi o wydajności pracy w trzecim kwartale (najwyższa od 20 lat). Dzięki temu indeksy w połowie sesji notowały pokaźne wzrosty, wyznaczając jednocześnie nowe ponad półtoraroczne maksima. Sielanka skończyła się jednak na godzinę przed zamknięciem rynków - silna fala realizacji zysków ściągnęła DJIA w pobliże otwarcia a Nasdaq Composite na wyraźny minus. Obroty wczoraj na obu rynkach wzrosły (wyraźniej na Nasdaq?u), były jednocześnie najwyższe od kilku sesji. W handlu posesyjnym bez większych zmian - AHI zakończyło na +0,07%. W sytuacji technicznej przełomu nie ma. Wczorajsze świece robią lekko negatywne wrażenie i z pewnością skłaniają do ostrożności. Wcale jednak nie oznaczają, że rynek już na najbliższych sesjach będzie spadać. Dzisiejsza sesja najprawdopodobniej będzie mieć dość spokojny przebieg. Bardziej zdecydowany ruch może mieć miejsce jutro - po publikacji danych z rynku pracy (stopa bezrobocia i liczba nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych).

W obliczu jutrzejszych danych z amerykańskiego rynku pracy giełdy europejskie mogą przyjąć postawę wyczekującą. Nasz rynek był wczoraj bardzo zmienny. Pierwsza część sesji była bardzo słaba, zwłaszcza w kontekście dosyć mocnego Eurolandu. Ta słabość w dużej mierze mogła wynikać z kiepskiego zachowania rynku węgierskiego. W końcówce sesji doszło jednak do istotniejszej poprawy i przejścia rynku na niewielkie plusy. W konsekwencji na wykresie WIG20 ukształtowała się niewielka biała świeca z długim dolnym cieniem. Pozytywne jest to, że indeks obronił wsparcie na wysokości połowy poniedziałkowej świecy - 1484 pkt. Przełamanie tego wsparcia byłoby bowiem zapowiedzią ruchu w kierunku minimum na 1409,5 pkt. Indeks drugą sesję z rzędu utrzymał się powyżej górnej linii półtoramiesięcznego kanału spadkowego, co też można odebrać lekko pozytywnie. Wyraźnie optymistycznych przesłanek na razie jednak brak. Szybkie wskaźniki pokazują wykupienie rynku a na średnioterminowych brak poważniejszych sygnałów. Na najbliższych sesjach nadal najbardziej prawdopodobna podobna jest tendencja boczna w przedziale 1484 - 1536 pkt (dolne ograniczenie luki bessy z 17 listopada).

Kalendarium

czwartek, 4 grudnia 2003

9:50 Niemcy - stopa bezrobocia w listopadzie (oczekiwane 10,5%)

Reklama
Reklama

12:00 strefa euro - sprzedaż detaliczna w październiku (oczekiwane +0,4% r/r)

14:30 USA - tygodniowa liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych (oczekiwane 354 tys. z 351 tys.)

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama