Reklama

Brak wzrostu

Publikacja: 09.12.2003 13:49

Rynek nadal nie może się pozbierać po nieudanym ataku na lukę bessy. Nie ma

co dramatyzować - tragicznie jeszcze nie jest, ale ta zachowawczość popytu

zastanawia. Powoli zbliża się ostatnia godzina notowań i cos trzeba będzie z

tym zrobić. Zamknięcie na obecnych poziomach nikogo tak naprawdę nie

zadowoli.Bykom wpadnie wprawdzie kilka złotych, ale fakt zatrzymania się na

Reklama
Reklama

oporze po wczorajszej mocnej sesji ma prawo rozczarować. Z 50-51. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama