Niby trochę się bujamy i możnaby ekscytować się nowymi minimami, ale
wszystko w tak wąskim zakresie, bez obrotu i przy wczorajszym zamknięciu, że
byłoby to trochę naciągane. Minima mamy na 1539 pkt. zrobione dzięki jednej
większej transakcji na ponad 100 kontraktów. Kasowy dalej broni porannego
sesyjnego dołka. TPS oddała cały wzrost, bardzo słabo KGHM osuwająca się