Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 12.12.2003 07:51

Wczorajsze komentarze w większości serwisów skupiają się oczywiście na

jednym. Wydarzeniem dnia było zamknięcie indeksu DJIA nad poziomem 10.000

pkt. Wszyscy podają, że jest to najwyższy poziom od maja 2002 r. Atmosfera

przypomina zwycięstwo nad jakimś mocarnym wrogiem. Naturalnie jest to

niezbitym dowodem, że gospodarka amerykańska podnosi się z wcześniejszego

Reklama
Reklama

upadku. Po takiej końcówce tego roku następny będzie wręcz cudowny dla

byków. Czytając to zastanawiam się, czy oglądamy te same dane. Fakt, mamy

najwyższe zamknięcie od dłuższego czasu na Dow.gif , ale trudno nazwać

wczorajszą sesję jakimś spektakularnym zwycięstwem byków. Indeks wzrósł

raptem o 0,9%, poziom 10.000 pkt został przekroczony "aż" o 8 pkt. Wydaje

się, że mówienie tu o przełamaniu bariery jest co najmniej ryzykowne. każdy

Reklama
Reklama

analityk techniczny podszedłby do tego inaczej. Po prostu wczoraj indeks się

na poziomie 10.000 zatrzymał. Do przebicie jeszcze trochę brakuje. 8 pkt

przy wartości indeksu wynoszącej 10.000 pkt nie jest wielkością, która w

jakikolwiek sposób uprawnia do stawiania prognoz technicznych. Nie należy

także zapominać, że to tylko DJIA zalicza maksima. Indeksom "szerszym,",

które mają w swoim składzie więcej niż 30 spółek, idzie to znacznie gorzej

Reklama
Reklama

Nasdaq.gif SP500.gif Wydaje się wiec, że na podstawie wczorajszej sesji

wyciągnie daleko idących wniosków jest niewłaściwie.

Ciekawsze wydarzenia wczorajszej sesji? Home Depot wzrósł ponad 4% po

informacji o przekazaniu kolejnego miliarda dolarów na program wykupu

własnych akcji. Nieźle radzili sobie producenci sprzętu komputerowego po

Reklama
Reklama

informacji Della o zgłaszanych zamówieniach. Indeks tych spółek liczony

przez Goldman Sachs wzrósł wczoraj o 3%. Spadł za to Procter & Gamble mimo

potwierdzenia wcześniejszych prognoz. Tu przeważyły wcześniej opublikowane

dane o sprzedaży detalicznej, które nie miały czym pozytywnie zaskoczyć.

Po sesji było lekko wzrostowo. AHI zakończył kwotowania na +0,17%. Spora w

Reklama
Reklama

tym zasługa wyników Adobe Systems i Verity. Pierwsza z nich zarobiła 34c na

akcję przy prognozach 30c. Druga zarobiła 9c na akcję przy prognozach 7c.

Obecnie kontrakty w USA notują plusy względem fair value (NQ +3,95 SP +2,6)

Można przypuszczać, że informacje z USA pomogą naszemu rynkowi na otwarcie

kilka punktów nad wczorajszym zamknięciem. Każdy punkt jest tu ważny, bo

Reklama
Reklama

jesteśmy blisko oporu, którego wczoraj nie udało się pokonać. Czy dziś luka

padnie. Byki mają kolejną szansę, ale dziś będzie już trudniej. Wczorajszy

spadek po ataku na lukę raczej trudno zapomnieć. Kontrakty.gif Indeks.gif

Poza tym my mamy dziś także innym temat do zmartwień. Rozpoczynają się

"targi" w Brukseli. Już od rana będą na-pływać informacje o ich przebiegu i

mogą one wpływać na obraz notowań. Na razie do kompromisu daleko.

W czasie sesji zapoznamy się z kolejnymi danymi makro. O 14:30 podane

zostaną dane dotyczące dynamiki cen produkcji sprzedanej w USA. Tu oczekuje

się niewielkiego tylko wzrostu (o 0,1%), jeśli odjąć energię i żywność to

prognozuje się brak zmian cen. To pewna odmiana po ostatnim sporym wzroście

o odpowiednio 0,8% i 0,5%. O tej samej godzinie dowiemy się także ile

wyniósł październikowy deficyt handlowy USA. Tu na poprawę nikt nie liczy.

Prognozy mówią o 41,8 mld dolarów po ostatnich 41,3 mld dolarów. Tuż przed

końcem naszej sesji opublikowany zostanie wstępna wartość wskaźnika

nastrojów wśród konsumentów liczony przez Uniwersytet Michigan dla miesiąca

grudnia. Prognozuje się poprawę wskaźnika z listopadowego 93,7 na 96. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama