Tak czy inaczej sesja pokazała, że inwestorzy są skłonni do wyraźniejszej realizacji zysków na obecnym poziomie cenowym. Nowe szczyty na indeksach DJIA czy S&P500 nie robią na rynku większego wrażenia. A to może oznaczać, że wkrótce na rynku dojdzie do zmiany średnioterminowego trendu na spadkowy. Najbliższe sesje powinny być jednak relatywnie spokojne. Dzisiaj dosyć obszerny katalog danych makro - impulsem dla rynku staną się jednak, tylko jeśli będą wyraźnie odbiegać od oczekiwań.
Sesja w USA przełoży się na słabsze otwarcie na naszym rynku. Najistotniejszym na dziś wsparciem dla WIG20 jest strefa 1552 - 1554 pkt (przełamany opór z połowy listopada i zamknięcie z 11 grudnia). Z tego poziomu powinno dojść w trakcie sesji do odbicia. W krótkim terminie (do końca roku) rynek może wejść w stabilizację właśnie blisko 1550 pkt. Większość średnioterminowych wskaźników utrzymuje obecnie pozytywne sygnały. Szybkie indykatory wskazują jednak na bardzo duże wykupienie rynku. Na wykresie WIG20 dotarł wczoraj do górnej linii blisko miesięcznego kanału wzrostowego. Zwrot do dołu w trakcie wczorajszej sesji można traktować jako odbicie od tej linii. A to oznacza, że linia ta pozostaje w dalszym ciągu bardzo ważnym oporem. Dolna linia kanału przebiega obecnie na 1510 pkt. Jej testowanie w najbliższym czasie możliwe byłoby tylko przy istotnym pogorszeniu koniunktury na zachodzie.
Kalendarium
wtorek, 16 grudnia 2003
14:30 USA - inflacja w listopadzie (oczekiwane +0,1%)