Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 17.12.2003 15:51

Kolejna przedświąteczna sesja, potwierdzająca tylko, że nie jest to

najlepszy okres dla spekulantów. Nie można bowiem poważnie podchodzić do

wahań na tak niskim obrocie, dla których głównym motywem jest albo

przesiadanie się z grudniowej, na marcową serię, albo po prostu zamykanie

pozycji przez arbitrażystów. Wszystko to tworzy dość chaotyczne wahania,

Reklama
Reklama

które przerywa co jakiś czas seria kilkudziesięciu zleceń na największe

spółki po ......1 lub 3 szt. (dzisiaj PKN). Na co i po co to komu ? Proszę

mnie nie pytać.

Jeśli miałbym opisać przebieg sesji, to była to jedna wielka konsolidacja.

Sesję ustawił praktycznie tylko jeden krótki spadek, tuż po południu. Powód

? Mówiłem, że ruchy dość chaotyczne i proszę nie oczekiwać ich tłumaczenia,

Reklama
Reklama

ale jeśli trochę na siłę spojrzeć od samego rana, to "aktywna była jedynie

podaż. W ofertach też wyraźnie

widać było chęć wyjścia z rynku". Dorzucając do tego nieudaną próbę wzrostu

zatrzymaną przed bardzo duże oferty sprzedaży (a obroty tak mizerne, że nie

było mowy o ich rozbiciu), to rozczarowanie dziwić nie powinno .

Ucinam jednak od razu wszelkie spekulacje, że to reakcja na podaną o 12:00

Reklama
Reklama

decyzję RPP, czy opublikowaną jednocześnie niższą od prognoz produkcję

przemysłową w strefie euro. Już sama godzina publikacji komunikatu

wskazywała, że decyzja jest oczywista i niespodzianki nie będzie. Być

dzisiaj nie mogło i żaden rynek nawet lekko nie reagował na opublikowanie

decyzji RPP. Już prędzej do podaży dołączyli zapatrzeni w węgierski BUX.gif

Reklama
Reklama

który po dzisiejszym spadku -1,75% znowu walczy o utrzymanie trendu

wzrostowego. Wracając na chwilę do RPP, warto zauważyć, że następne

posiedzenie zaplanowano na 20-21 stycznia, co według jak najbardziej

słusznych spekulacji personalnych J. Jankowiaka, sprowadza do zera

prawdopodobieństwo redukcji stóp.

Reklama
Reklama

Podsumowując sesję, nie ma co podsumowywać. Nawet produkcja przemysłowa

(+9,1) niższa od rynkowych prognoz (+10,5) nie jest na tyle znaczącym

wydarzeniem, by wpłynąć na kolejnych sesjach na rynek. Największy wpływ

dalej będą mieć arbitrażyści i zmieniający serię. Przy coraz mniejszych

obrotach (w miarę zbliżania się Świąt) nie pozwala to z czystym sumieniem

Reklama
Reklama

polecać jakiegoś kierunku. W najkrótszym terminie kluczowe poziomy to

wczorajsze minima i dzisiejsze szczyty Indeks01.gif Kontrakty01.gif MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama