Na początku popyt starał się wprawdzie wyciągnąć rynek na plus, ale podaż ustawiona poniżej poziomu odniesienia nie dopuściła do tego. Niewiele zmieniło rozpoczęcie kasowego i chociaż kontrakty zareagowały spadkiem to jednak nie był on głęboki, a rynek utrzymał się ponad porannym minimum na 1578 pkt. Niezdecydowanie i ruchy pomiędzy powyższymi poziomami trwały go południa. Po kolejnym teście dolnej granicy horyzontu doszło jednak do mocniejszego odbicia spowodowanego głównie przez arbitraż, a po wyjściu na plus wzmocnionego dodatkowo uaktywnionymi zleceniami stop. Bez większych przeszkód kurs dotarł do ważnego oporu na 1597 pkt., jednak było to maksimum możliwości byków. Po skutecznej obronie tej bariery podaż przejęła bowiem inicjatywę, a efektem był trwający półtorej godziny spadek. Powyżej wsparcia na poziomie 1570 pkt. doszło do odreagowania, ale końcówka znowu była słabsza. Ograniczenie to nie zostało wprawdzie sforsowane, ale zamknięcie wypadło na poziomie dziennego minimum w jego bezpośrednim pobliżu.

Uformowana na wykresie świeca nie daje większych wskazówek co do kierunku ruchu w najbliższym czasie. Popyt nie cofa się głęboko i jak na razie broni już pierwszego z poważniejszych wsparć. Wyznacza je 23.6% zniesienia ostatniej fali zwyżkowej na wysokości 1570 pkt. To lekko pozytywny sygnał, ale nie wystarczający by liczyć wkrótce na wyraźniejszą poprawę. Wczorajsza sesja, na której kurs bez powodzenia testował połowę świecy z poniedziałku na wysokości 1597 pkt. pokazuje bowiem, że już najbliższe opory mogą okazać się problemem. To z kolei niezbyt dobry prognostyk, gdyż znacznie silniejsze bariery znajdują się wyżej i bez ich pokonania nie ma co liczyć na dalszy wzrost. Należą do nich linia dwumiesięcznej tendencji spadkowej biegnąca aktualnie na 1609 pkt., a zwłaszcza okolice 1627 pkt., gdzie mamy ostatnie ze zniesień przeceny z połowy października i górną granicę konsolidacji z pierwszej połowy listopada. Jest mało prawdopodobne by wkrótce popyt uporał się z tymi ograniczeniami i najbliższe dni nie powinny przynieść istotniejszych rozstrzygnięć. Można oczekiwać stosunkowo spokojnego zachowania rynku, które może przybrać postać kilkusesyjnej konsolidacji. Dzisiejsza sesja również powinna upływać bez większych emocji. Niejednoznaczne zachowanie giełd w USA nie będzie mieć większego wpływu, ale bliskość wsparcia może lekko zmotywować byki. W trakcie dnia możliwe są wprawdzie mocniejsze próby sforsowania, ale byki powinny na zamknięciu obronić to ograniczenie.

Bieżące poziomy

Wsparcia - 1570, 1557, 1550

Oporu - 1597, 1609, 1627