Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 22.12.2003 07:58

Wszyscy oczekiwali, że piątkowe wygasanie kontraktów i opcji w USA

przyniesie dużą zmienność. W porównaniu do ostatniej godziny na naszym

rynku, w USA na wszystkich indeksach mieliśmy marazm. Praktycznie całą sesję

indeksy szły w bok i jedyny ciekawy moment, to ostrzeżenie ABC News, która

informowała o próbach samobójczego zamachu w Nowym Jorku. Wiadomość rynki

Reklama
Reklama

dostały około południa i od razu odwzorowane to było w kursach. Niektórych

mogło o nieco zdziwić, bo skoro inwestorzy ignorują wszystkie złe dane makro

i ciągną indeksy dalej mocno do góry, to dlaczego taka informacja ma mieć

jakiekolwiek znaczenie ? Niestety interpretacja nie jest tutaj korzystna, bo

tylko potwierdza to, że rynek rośnie dzięki dobrym nastrojom i powszechnemu

optymizmowi. Gdy coś je popsuje, to dane makro nie utrzymają rynku.

Reklama
Reklama

Ale na razie czym się przejmować ? Mamy końcówkę roku i najkorzystniejszy

dla akcji okres. Co prawda znowu terroryści straszą, bo w USA podniesiono

alarm terrorystyczny z żółtego na pomarańczowy (czwarty stopień w

pięciostopniowej skali), ale nie bez powodu zrobiono to w niedzielę. Do

poniedziałkowej sesji emocje trochę opadną i inwestorzy wytłumaczą sobie, że

skoro wszyscy oczekują teraz kolejnego ataku, to znowu on nie nastąpi. Te

Reklama
Reklama

zawsze przychodzą (przychodziły) z zaskoczenia.

Nastroje też popsuć może trochę afera europejskiego Enron`a czyli włoskiej

firmy Parmalat, która już nie tylko stosowała subtelne oszustwa kreatywnej

księgowości, ale wprost przestępczo wprowadzała w błąd akcjonariuszy i

audytorów, mówiąc o posiadaniu na rachunku miliardów euro, podczas gdy takie

Reklama
Reklama

konta w ogóle nie istniały. Niedźwiedzie jednak nie mogą sobie z tego powodu

robić zbyt dużych nadziei. Za dużo było tego w ostatnich latach, co

"zaszczepiło" emocje inwestorów przeciwko takim przekrętom.

Spójrzmy na wykresy indeksów. Oprócz ataku terrorystycznego nic już je nie

powstrzyma przed świetnym zamknięciem roku Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Raz

Reklama
Reklama

jeszcze w oczy rzuca się siła Dow Jones wzmocniona jeszcze na piątkowej

sesji. Teorii na ten temat jest wiele, począwszy od analityków

fundamentalnych uzasadniających lepszą kondycję "mamutów", a skończywszy na

interpretowaniu takiej siły mało licznego indeksu faktem, że fundusze kupują

na tych poziomach już nie tradycyjnie małe spółki (podnosząc wycenę), ale

Reklama
Reklama

płynne papiery z Dow Jones, bo mogą je szybciej wyrzucić z portfeli, gdy

trend się odwróci. Na dziennych świeczkach warto zauważyć, że SP500_d.gif

utrzymał się nad klinem zwyżkującym. Dow_d.gif Nasdaq_d.gif Z zagranicy

warto zerkać jeszcze na broniący trendu wzrostowego BUX.gif

Co u nas ? Wiadomo, że nic nie wiadomo. Przedświąteczne sesje będą albo

chaotyczne w związku z przemeblowaniami w portfelach funduszy, albo nijakie

gdy wszyscy przedłużą sobie święta. Nie zachęca to do handlu i nawet jeśli

czekają nas w tym tygodniu mocniejsze ruchy, to nie sposób je teraz

prognozować. Można tylko reagować. Kluczowymi poziomami są od dołu wsparcia

na zeszłotygodniowych dołkach, a od góry listopadowe szczyty konsolidacji

Kontrakty.gif Indeks.gif Warto też chyba przypomnieć, że dzisiaj

przedostatni dzień, w którym można kupić akcje i nie zapłacić podatku od

zysku w Nowym Roku. Radziłbym jednak, by kierować się przy kupnie

możliwością osiągnięcia zysku, a nie możliwością niezapłacenia podatku. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama