Dawno to było więc przypomnę - wtorkowe zamknięcie 1609 pkt. Dzisiaj
zaczynamy od wzrostu +6 pkt, co chyba najbardziej zawdzięczamy brakowi
spektakularnych zamachów terrorystycznych w okresie świąt. Obrót co prawda
symboliczny, ale warto odnotować, że kontrakty właśnie zrobiły nowy maks -
ostatni raz te poziomy oglądaliśmy 12 listopada. Indeks wcale nie musi tego