Reklama

Dalej to samo

Publikacja: 30.12.2003 13:48

Od dobrych 3 godzin rynek utknął w marazmie i tylko trochę arbitrażu, lub

pojedyncze większe transakcje sprawiają, że cokolwiek w ogóle się dzieje.

Przerwy między transakcjami na kontraktach sięgnęły w ostatniej godzinie

nawet 5 minut. Ale uwaga, bo przy tej płynności ostatnia godzina może

przynieść równie spore (w porównaniu do marazmu) zmiany na samo zamknięcie.

Reklama
Reklama

Dla byków na razie nie po myśli, bo zaczęły pojawiać się wyraźnie większe

transakcje sprzedaży - głównie PKN. Tylko znowu pytanie - kto odważy się

odbierać takie coś jako podstawę do otwarcia lub zamknięcia pozycji ? Sesja

musiała się odbyć, ale przymusu handlu nie ma. 09 10 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama