Kolejne koszyki zleceń, na które zareagował rynek terminowy. Tym samym dał
okazję do otwarcia kolejnych krótkich pozycji, tym którzy te koszyki zleceń
na kasowy rzucają. Wzrost cen kontraktów był wystarczająco silny by zrównać
się z dotychczasowym maksem sesji na 1717 pkt. Teraz mamy ponowny spadek w
okolice wczorajszego zamknięcia sesji. I tak bujamy się już od początku